0

Analiza zdolności kredytowej – gdzie zaglądają nam banki?

Biuro
fot. mat. prasowy

Myślisz o zaciągnięciu kredytu? Przygotuj się na wiele pytań doradcy kredytowego, z których część na pierwszy rzut oka niewiele ma wspólnego z kredytem.

Badając zdolność klienta do obsługi zadłużenia, banki chcą o nim wiedzieć jak najwięcej.

Kredytodawca chce, by pożyczane pieniądze nie tylko wróciły do niego z zyskiem. Najlepiej by stało się to w ustalonym umownie terminie, bez konieczności kłopotliwego ponaglania dłużnika do spłaty zobowiązania. To zupełnie naturalne i nie należy się dziwić, że banki z dużą starannością badają zdolność i wiarygodność kredytową wnioskodawców. Szczegółowość i tematyka pytań mogą być jednak dla wielu osób zaskoczeniem.

Zdolność i wiarygodność kredytowa

Pierwszy z wspomnianych parametrów mówi o możliwość spłaty określonej kwoty pożyczki (z uwzględnieniem wszelkich dodatkowych opłat) w konkretnym terminie przy określonej wysokości rat. Chodzi o to, by ocenić, czy przy deklarowanym poziomie dochodów i uwzględnieniu comiesięcznych wydatków związanych z opłaceniem czynszu, prądu, gazu, wyżywienia i innych stałych opłat, kredytobiorcy zostanie dość pieniędzy, by uregulował ratę kredytu.

Z kolei wiarygodność kredytowa bazuje na zapisach w bazie Biura Informacji Kredytowej (BIK), gdzie zgromadzone są informacje o zaciągniętych przez klienta kredytach, zarówno tych gotówkowych, jak i w postaci kart kredytowych czy limitów w rachunku (inaczej nazywanych debetem) i historii ich spłaty. Klient obsługując sumiennie wiele zobowiązań, otrzymuje wysoką ocenę punktową (tzw. scoring), co oznacza, że dla instytucji finansowej jest osobą wiarygodną. Odpowiedzialne podejście do spłaty zobowiązań przekłada się na atrakcyjne warunki cenowe kolejnych kredytów.

Litania pytań

Analiza zdolności kredytowej w dużej mierze opiera się na odpowiedziach na wiele, często dociekliwych, pytań. Przykładowo rozważania na temat umowy o pracę a kredyt z perspektywy banku mają głęboki sens. Pozwalają bowiem ocenić stabilność zatrudnienia i dochodów wnioskującego o finansowanie. Istotne są też pytania dotyczące comiesięcznych wydatków „stałych” (media, czynsz, wyżywienie), liczby członków rodziny czy posiadania samochodu (pojazd generuje koszty związane z jego utrzymaniem – tankowanie, przeglądy, ubezpieczenie).

W trakcie oceny zdolności kredytowej pojawią się również pytania, które w pierwszym momencie trudno odnieść do procesu ubiegania się o kredyt, zwłaszcza jeśli kwota zobowiązania jest niewielka. Pytania o wiek, zamieszkiwaną nieruchomość (wynajmowana czy własnościowa), rodzaj wykonywanej pracy, sposób spędzania wolnego czasu/hobby, posiadane oszczędności, a nawet o preferowany sposób płatności za zakupy – kartą czy gotówką, dla wielu osób nie wiąże się bezpośrednio z oceną zdolności czy wiarygodności kredytowej.

Skąd ta dociekliwość?

Czemu banki chcą tak wiele wiedzieć o potencjalnym kredytobiorcy? W tym wszystkim nie chodzi tylko o przedstawienie idealnie skrojonej oferty. Do tego wystarczą informacje z BIK i pytania standardowe, odnoszące się do osiąganych dochodów i kosztów stałych. Banki chcą również rozpoznać możliwości odzyskania długu, w sytuacji kiedy dłużnik zaprzestanie spłaty kredytu. Stąd pytania o posiadany majątek, oszczędności i warunki mieszkaniowe. Dociekliwość ta pozwala również dopasować do klienta szereg produktów dodatkowych (np. ubezpieczenia kredytu, mieszkania, turystyczne, limit w rachunku czy kartę kredytową).

Produkty dodatkowe

Skorzystanie z produktów dodatkowych ma niejednokrotnie wpływ na obniżenie oprocentowania kredytu czy rezygnację przez bank z prowizji za jego udzielenie. Rozważając propozycję doradcy kredytowego należy się zastanowić, czy oszczędności w kosztach kredytu nie zostaną „skonsumowane” przez opłaty pobierane przez bank za rozwiązania, do których jestesmy przekonywani.

Aby zminimalizować konieczność udzielania odpowiedzi na podobne pytania ze strony kilku banków, warto zainteresować się kredytem online na finanse.rankomat.pl. Analiza dostępnych ofert pozwoli wybrać najciekawszą opcję i poddać się badaniu zdolności kredytowej w banku, który spełnia nasze oczekiwania.

28 marca 2018 15:09

Komentarze