0

Czy E-Sąd jest skuteczny w dochodzeniu niezapłaconych faktur?

Temida (gr. Θέμις Thémis, łac. Themis) – w mitologii greckiej bogini i uosobienie sprawiedliwości, prawa i wiecznego porządku.
Temida – (gr. Θέμις Thémis, łac. Themis) – w mitologii greckiej bogini i uosobienie sprawiedliwości, prawa i wiecznego porządku.
fot. MAT. PRASOWY

W dużym skrócie, e-Sąd zajmuje się odzyskiwaniem długów z tytułu umów, przeterminowanych faktur, nieuregulowanych na czas należności.

E-Sąd, czyli elektroniczne postępowanie upominawcze (w skrócie EPU) to rozwiązanie wprowadzone w polskim sądownictwie 1 stycznia 2010 r. na podstawie nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego. To nowoczesne narzędzie online pozwalające na podjęcie działań windykacyjnych wobec nierzetelnych klientów.

Maciej Skrzos, reprezentujący platformę Payhelp,
czyli rozwiązania, które pomaga przedsiębiorcom w odzyskaniu pieniędzy z niezapłaconych faktur:

E-Sąd to rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą sprawnie i efektywnie odzyskać należności bez konieczności przeprowadzania postępowania dowodowego.

Do udokumentowania zaistnienia należności wystarczy faktura, umowa, zlecenie, zamówienie etc.

Maciej Skrzos, ekspert Payhelp:

Poprzez EPU można ściągać należności niezależnie od ich wysokości ani ilości spraw prowadzonych wobec jednego dłużnika. Główny cel e-pozwu to uzyskanie orzeczenia sądowego, które w stosunku do dłużnika stwierdza obowiązek zapłaty długu.

Po upływie 14 dni od doręczenia pozwanemu nakazu zapłaty, nakaz uprawomocnia się. Jeśli w dalszym ciągu dłużnik nie reaguje na nakaz i nie dokonuje płatności przeterminowanych faktur czy zobowiązań, sprawę można skierować do komornika sądowego.

Jak złożyć pozew

w ramach elektronicznego postępowania upominawczego?

Na stronie e-Sądu należy założyć konto poprzez złożenie wniosku rejestracyjnego, gdzie zostaniemy poproszeni o podanie imienia, nazwiska, numeru PESEL, numeru dokumentu tożsamości, miejsca zamieszkania wnioskującego, adresu poczty elektronicznej i adresu do korespondencji, po czym następuje weryfikacja danych (imion i nazwiska oraz numeru PESEL). Pozwany nie musi posiadać konta użytkownika, o ile z sądem komunikuje się drogą tradycyjną.

Odzyskiwanie długu online możemy prowadzić osobiście, ale również za pośrednictwem naszego pełnomocnika, przedstawiciela ustawowego, Payhelp czy firmy windykacyjnej.

Po rejestracji konta, można przejść do złożenia pozwu.

Konieczną częścią e-pozwu, aby sprawie został nadany bieg, jest podanie daty wymagalności płatności (z faktury, umowy, zamówienia czy zlecenia) – jednak należy pamiętać, że poprzez EPU można dochodzić należności, które stały się wymagalne najpóźniej w ciągu trzech lat poprzedzających dzień wniesienia pozwu.

Z wniesieniem pozwu wiąże się też opłata procesowa, którą należy zapłacić w ciągu tygodnia od jego złożenia. Jej wysokość to 1,25% należnej kwoty, jednak nie mniej niż 30 zł. Dodatkowo od opłaty procesowej pobierany jest 1% prowizji za płatność elektroniczną.

Możliwe jest jednak przeniesienie poniesionych przez nas kosztów w ramach EPU na stronę pozwanego.

Kto może złożyć e-pozew?

Z rozwiązań EPU korzystają zarówno duże banki, parabanki, firmy windykacyjne, firmy świadczące usługi masowe (typu prąd, telekomunikacja itp.), jak i przedstawiciele sektora MSP czy mikroprzedsiębiorcy. Fakt iż w ramach tego typu działań windykacyjnych mamy do czynienia z sądem online oznacza również, że nie ma właściwie ograniczenia terytorialnego zarówno dla wierzyciela, jak i dłużnika. O odzyskiwanie należności tą drogą może się ubiegać zatem każdy wierzyciel, bez względu na swoje miejsce zamieszkania bądź siedzibę firmy. Jedynym warunkiem jest, aby miejsce zamieszkania/adres siedziby dłużnika lub adres do doręczeń znajdował się na terenie Polski.

Zalety elektronicznego postępowania upominawczego

EPU (s-Sąd) jako jedno z dostępnych form działań windykacyjnych ma sporo zalet:

  • czas – rozpatrzenie spraw w e-Sądzie trwa znacznie krócej niż w tradycyjnym sądzie, a zatem szansa na szybsze odzyskanie długu jest dużo większa,
  • koszty – opłaty z tytułu działań windykacyjnych prowadzonych tą drogą są znacznie niższe niż w sądzie stacjonarnym,
  • przystępna procedura złożenia pisma procesowego – wystarczy wypełnić gotowy intuicyjny formularzy, co też pozwala nam uniknąć pomyłki w dokumentacji,
  • łatwość złożenia pozwu bez konieczności załączania do niego skomplikowanych materiałów dowodowych – wystarczy faktura, rachunek, umowa, zamówienie itp.,
  • dostęp online do dokumentów sprawy,
  • uproszczona do minimum logistyka – nie ma obowiązku stawiennictwa stron na posiedzeniu sądu, ani osobiście, ani przez pełnomocnika; sprawa toczy się bez naszego udziału.

Jak podaje portal infor.pl, co miesiąc blisko 200 000 spraw trafia do e-Sądu. Średni czas oczekiwania na wydanie nakazu zapłaty wynosi 29 dni. Z założenia jest to zatem najszybsza droga do odzyskania nakazu zapłaty. Jak zapewnia Ministerstwo Sprawiedliwości, wciąż też trwają prace nad szeregiem zmian w platformie, które uczynią e-Sąd jeszcze bardziej przyjaznym i intuicyjnym narzędziem, nie tylko dla firm windykacyjnych, ale i dla każdego użytkownika.

6 września 2019 17:44

Komentarze