0

Rządowy szef informatyki

IT zakodowane
IT zakodowane
fot. Markus Spiske (pexels)

Czwarta rewolucja przemysłowa to szansa dla Polski na wyrwanie się z pułapki średniego dochodu. Eksperci apelują m.in. o powołanie rządowego szefa informatyki.

Polska branża ICT (skrót z ang. Information and Communications Technology) wypracowuje zbyt mały udział w PKB i notuje zbyt małe wzrosty, by rodzima gospodarka mogła stać się liczącą w obliczu odbywającej się czwartej rewolucji przemysłowej – twierdzą twórcy raportu Polska (prawdziwie) cyfrowa. Sugerują 12 rozwiązań mogących poprawić sytuację. To m.in. wsparcie w postaci zamówień rodzimych rozwiązań przez stronę rządową i wspieranie eksportu polskiej myśli technologicznej na zagraniczne rynki.

Bartłomiej Michałowski, członek zarządu Instytutu Sobieskiego i współautor raportu Polska (prawdziwie) cyfrowa:

Wykorzystanie technologii rewolucji przemysłowej, która się w tej chwili dzieje, jest właściwie główną szansą, żeby wyrwać Polskę z pułapki średniego dochodu. Jest to branża, która generuje teraz największe wartości dodane, najwięcej się w niej dzieje, powstaje dużo nowych firm, nowych podmiotów i to jest szansa dla bardzo wielu polskich firm i polskiej gospodarki.

Według raportu do 2020 r. będzie działać na świecie przeszło 3 mln robotów przemysłowych. Wdrażanie rozwiązań z zakresu Przemysłu 4.0 wywoła radykalne przeobrażenia na rynku pracy, a inteligentne oprogramowanie zmieni rynek usług i bardzo wiele sektorów. Gospodarka każdego kraju chcącego w zauważalny sposób wykorzystać potencjał, jaki stwarza czwarta rewolucja przemysłowa, powinna więc notować dynamiczne wzrosty w branży ICT. Tymczasem Polska, będąca według Banku Światowego na 23. miejscu na 200 notowanych państw, jeśli chodzi o wysokość PKB, wzrostów takich nie notuje.

30 lipca 2019 23:14