0

Drugie życie „Świętoszka”

Szyld restauracji Świętoszek w Warszawie

Na kulinarną mapę Warszawy powróci doskonała, pamiętana przez mieszkańców restauracja, która gościła znakomitości.

Przywracamy Warszawie „Świętoszka”…
…mówi Hieronim Piotrowski. W drodze przetargu stał się on właścicielem restauracji „Świętoszek”, która istniała od 1986 roku, a którą na przełomie 2012 i 2013 roku dotychczasowy właściciel, czyli Związek Zawodowy Pracowników Kultury i Sztuki zdał do zasobów lokalowych Miasta Stołecznego Warszawy.

„Świętoszek” był jedną z najważniejszych restauracji w stolicy. Bywali w nim artyści wszelkich specjalności (aktorzy, malarze, muzycy), laureaci Nagrody Nobla, politycy, w tym prezydenci, koronowane głowy, sportowcy, dziennikarze i gwiazdy światowego kina. Dość powiedzieć, że podczas swojej wizyty w Polsce na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia w „Świętoszku” jadł obiad sam Robert De Niro!

Otwarcie lokalu po kilku latach remontu planowane jest jeszcze przed końcem czerwca. Hieronim Piotrowski, przedsiębiorca, którego marzeniem od lat było prowadzenie restauracji, chce, by lokal, w którym autorskie menu tworzy znakomity szef kuchni Stanisław Nowogródzki, był utrzymany w tym samym stylu, w którym działał przed 2012 rokiem. By znów przyciągał artystów.

Hieronim Piotrowski:

Marzy mi się restauracja, która będzie nie tylko miejscem zaspokajania głodu, ale także miejscem rozmów, spotkań, wymiany myśli, swobodnej intelektualnej dyskusji .

Szczególne znaczenie ma fakt, że za wystrój „Świętoszka” odpowiadają Marcin i Mateusz Stajewscy. Marcin Stajewski to jeden z najwybitniejszych współczesnych scenografów teatralnych. W ciągu niemal półwiecza swojej pracy twórczej współpracował z taka znaczącymi warszawskimi teatrami, jak Teatr Ateneum i Teatr Współczesny. Pracował z najwybitniejszymi reżyserami: Maciejem Prusem, Maciejem Englertem, Ludwikiem René, Markiem Koterskim, Krzysztofem Zaleskim, Maciejem Wojtyszką, Gustawem Holoubkiem, Kazimierzem Kutzem, Stanisławem Różewiczem, Izabellą Cywińską i wieloma, wieloma innymi wybitnymi polskimi twórcami teatralnymi. Mateusz Stajewski to jego syn, mający za sobą współpracę z Teatrem Ateneum i Teatrem Powszechnym w Warszawie, a także Teatrem im. Jaracza w Łodzi. Marcin i Mateusz Stajewscy to także autorzy nowego logo restauracji, które nawiązywać będzie do tego historycznego.

Fakt, że tak wybitni twórcy teatralni zdecydowali się podjąć współpracę przy wystroju restauracji gwarantuje, że na Starym Mieście powstaje miejsce naprawdę szczególnie.

Hieronim Piotrowski:

Remont Świętoszka to olbrzymia inwestycja. Montujemy najnowocześniejszą instalację wentylacyjną, nie oszczędzamy na wystroju, ani na innych szczegółach. Renomę restauracji chcemy oprzeć na hasłach „tradycja, jakość, sztuka”. Przy czym „sztuka” oznacza tu zarówno to, co na talerzu – to gwarantuje swoim nazwiskiem Stanisław Nowogródzki – jak i wystrój autorstwa Marcina i Mateusza Stajewskich, a także atmosfera, która ma panować w lokalu. Moim marzeniem od lat było przywrócić Warszawie Świętoszka w tej samej lokalizacji, przy Jezuickiej 6/8. Teraz to marzenie się spełnia.

Otwarcie „Świętoszka” planowane jest pod koniec czerwca.
Na kulinarną mapę Warszawy ma szansę powrócić doskonała, pamiętana przez mieszkańców restauracja, która gościła w swoich progach największe postaci kultury, polityki, sportu. Powrót „Świętoszka” będzie wydarzeniem na skalę nie tylko warszawską, ale ogólnopolską.

10 maja 2018 15:47

Komentarze