0

Finisz festiwalu Dwa Brzegi

Festiwal Dwa Brzegi – 3 sierpnia 2019
fot. Małgorzata Moryc

Sobota, 3 sierpnia to ostatni dzień 13 edycji Festiwalu Dwa Brzegi w Kazimierzu nad Wisłą i Janowcu.

Galę zamknięcia uświetni przedpremierowy pokaz polskiego filmu „Sługi Wojny” o godzinie 18.30.

Na uwagę zasługują również pokazy filmów dokumentalnych: o 10.00 rano polska „Ostatnia Góra” zdradzająca szczegóły polskiej narodowej zimowej wyprawy na K2, a o godz. 12.00 nagradzana na festiwalu filmów dokumentalnych w Warszawie „Kraina Miodu„.

Dla amatorów kina pod gołym niebem, a prognoza pogody nie przewiduje deszczu, pokaz oskarowego filmu „Green Book” na kazimierskim rynku o godz. 21.00.

Ostatnim pokazem filmowym będzie znany już z pokazów repertuarowych dokument muzyczny: „W rytmie Kuby„, który zostanie wyświetlony w Kinie Lubelskim o 21.30.

Sobotnie atrakcje:

Nie bardzo możemy w to uwierzyć, ale dziś ostatni dzień festiwalowych projekcji. Dobiega końca 13. Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi i jak co roku będzie to happy end.
Poranny seans w Kinie Lubelskie to „Bóg istnieje, Jej imię to Petrunia” Teony Strugar Mitevskiej o równouprawnieniu kobiet i mężczyzn w kościele. Herezja czy naturalna ścieżka rozwoju? Premierowo zaprezentujemy film „Świadek”, trudne rozliczenie z bolesną historią krwawego konfliktu na Bałkanach, ale też uniwersalna opowieść o poszukiwaniu samego siebie. Po projekcji zapraszamy na spotkanie z twórcami filmu – reżyserem Mitko Panovem i operatorem Piotrem Jaxą. Dziś również spojrzenie na aktualny temat i oczami cenionego duetu reżyserskiego – film „Młody Ahmend” braci Jean Pierra i Luca Dardenne. Niszczycielski wpływ ideologii na wrażliwy umysł młodego człowieka i pytanie, co może być kontrpropozycją do fanatyzmu.

„Sługi wojny” to film oficjalnie zamykający 13. Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi i równocześnie światowa premiera. Seans w obecności naszych gości – reżysera Mariusza Gawrysia i aktorki Karoliny Czarneckiej. Policyjne śledztwo w sprawie zabójstwa specjalisty od przeszczepów zatacza coraz szersze kręgi, a sprawa zaczyna się komplikować coraz bardziej. Na zakończenie sekcji „Muzyka- moja miłość” film „W rytmie Kuby”, muzyczna podróż z Nowego Orleanu do kubańskich wybrzeży, pełna barwnych dźwięków i spontanicznego wspólnego grania.

Pierwszy seans w Małym Kinie to polski film „Ostatnia góra”, który łączy się tematycznie z wczorajszą projekcją na Małym Rynku, oskarowym „Free Solo: ekstremalną wspinaczka”. Zapraszamy na spotkanie z autorem i operatorem filmu a także alpinistą i himalaistą Dariuszem Załuskim do Salonu Black Red White. Zaprezentujemy ostatni seans retrospektywy reżyserskiej Marco Bellocchio, dziś „Słodkich snów”, film o mocy związku dziecka i matki, i tajemnicy ukrytej w kopercie przez czterdzieści lat.
Trzy sierpniowe dni pięćdziesiąt lat temu według twórców filmu „Woodstock. Narodziny pokolenia” były jednym z wydarzeń, które zmieniły rock’n’rolla i uformowały pokolenie. Film zaprezentowany zostanie po raz pierwszy w Polsce. Ostatnim filmem w Małym Kinie jest „Monument” Jagody Szelc, film intrygujący formalnie i otwarty na interpretacje, nakręcony z udziałem rocznika kończącego studia aktorskie.

Na zakończenie pokazów na Małym Rynku obsypany nagrodami w tym Oskarem za najlepszy film „Green Book” – niesamowity duet aktorski Mahershala Ali i Viggo Mortensen. Zanotujcie datę przyszłorocznego, 14. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi: 1-9 sierpnia 2020 r.

Z kolei w Salonie Black Red White dwa bardzo ciekawe spotkania. Pierwsze to rozmowa z Dariuszem Załuskim wokół jego dokumentu „Ostatnia góra”. Najnowszy film Załuskiego pokazuje Narodową Zimową Wyprawę na K2 od strony jej uczestników. Pozwala z bardzo bliska przyjrzeć się temu, jak funkcjonuje się w wysokich górach i jakie napięcia powodują ekstremalne sytuacje. Drugie dotyczyć będzie książki „Myśmy się uodpornili. Rozmowy o dojrzałości”. Bez patosu. Za to z ironią, dystansem, a przede wszystkim z dużą dawką mądrości autorów: Jerzego Stuhra, legendy polskiego kina oraz ks. Andrzeja Lutra, przyjaciela artystów i krytyka filmowego. W prywatnej rozmowie odsłaniają oni przed czytelnikami sposoby na to, jak uodpornić się na świat.

Na zakończenie części koncertowej – Huraban. Zespół wykonuje world music, łączy oryginalne tematy ludowe z całego świata (muzykę bałkańską, żydowską, latynoską, polską), aranżuje autorsko muzykę z różnych stron świata, pisze własne utwory. Mimo skromnego 3-osobowego składu dysponuje brzmieniem, jakiego nie powstydziłaby się orkiestra.

3 sierpnia 2019 00:08

Komentarze