0

Kobiety na WFF

34 Warszawski Festiwal Filmowy
34 Warszawski Festiwal Filmowy
fot. Mat. prasowe

W piątek 12 października początek 34. Warszawskiego Festiwalu Filmowego.

O roli kobiet Dyrektor Stefan Laudyn:

Od 23 lat moimi przełożonymi są kobiety. Jako dyrektor Warszawskiego Festiwalu Filmowego podlegam prezesce Ewie Więckowskiej i wiceprezesce Agacie Szymańskiej.

Przypomnę, że to na Warszawskim Festiwalu Filmowym debiutowały reżyserki Małgośka Szumowska (2000), Kasia Adamik (2002), Anna Jadowska (2004), Agnieszka Smoczyńska (2005), Anna Maliszewska (2005), Kasia Rosłaniec (2009). U nas pokazywały swoje filmy Agnieszka Holland, Dorota Kędzierzawska, Iza Plucińska. Naszymi jurorkami były Małgośka Szumowska, Maria Sadowska, Kasia Rosłaniec, a w tym roku w głównym jury zasiądzie Joanna Kos-Krauze.

Wiele wspaniałych kobiet przygotowywało tegoroczny Festiwal i chyba nigdy dotąd nasz program nie był tak kobiecy.

Od kilku lat obserwuję pojawianie się żeńskich form wyrazów, które nie występowały w tradycyjnej polszczyźnie. Rozpoczynając w tym roku pisanie listu do Widzów, zorientowałem się, że być może już niedługo w obiegu pojawi słowo „widzka”, a ja pisząc list, być może kiedyś użyję go w zwrocie, który zwykle dotąd brzmiał „Drogi Widzu”. Postanowiłem się podzielić tą refleksją z adresatkami i adresatami listu. Ktoś w zaskakujący sposób odebrał moje słowa. Przykro mi z tego powodu. Nie było moim zamiarem obrażanie kogokolwiek, a zwłaszcza kobiet.

Nie zgadzam się z marginalizacją kobiet, w filmie ani gdziekolwiek indziej. Dodam, że w tej chwili w biurze WFF pracuje dwanaście pań i sześciu panów, w tym moje szefowe. Nasi selekcjonerzy filmów pełnometrażowych to osiem pań i siedmiu panów, a selekcjonerzy filmów krótkometrażowych to sześć pań i czterech panów. Kierowniczkami obu kin festiwalowych z ramienia WFF są kobiety. Szefową Warsaw Industry Days jest kobieta. Być może ten oczywisty, wieloletni i codzienny kontakt z kobietami w pracy, dzielenie z nimi pokoju w biurze, uśpiło moją czujność. Biję się w piersi.

Pięć filmów w Konkursie Międzynarodowym tegorocznego WFF reżyserowały kobiety, podczas gdy w Cannes i w Locarno po trzy, a w Wenecji zaledwie jeden. W sumie kobiety stanowią ponad 31% wszystkich reżyserów tegorocznego WFF.

Miałem zaszczyt pracować przy promocji filmów m.in. Doroty Kędzierzawskiej, Krystyny Jandy, Małgośki Szumowskiej. Doradzałem Marysi Sadowskiej i Kasi Rosłaniec.

Proszę to łaskawie docenić.

8 października 2018 12:51

Komentarze