0

Kładka przez Bałtyk

Budowa tymczasowego przejścia do przystanku AK Bałtyk
Budowa tymczasowego przejścia – do przystanku AK Bałtyk
fot. Mieszkańcy

Od naszego artykułu o problemach pieszych w Al. Polski Walczącej mija miesiąc. Mamy dobre wieści.

O problemie mieszkańców, z dotarciem do przystanku autobusowego, napisaliśmy w artykule Istny Bałtyk: [LINK]

Mieszkańców w ich problemie natychmiast wsparli radni Warszawy.
Pierwszym, który podjął temat był wiceprzewodniczący Rady Warszawy, pan Sławomir Potapowicz [LINK].
Jeszcze czekamy na odpowiedź na interpelację.

Do tematu włączyli się Joanna Dymowska i Paweł Sawicki radni Warszawy z Komisji Infrastruktury oraz Tomasz Szczegielniak radny Dzielnicy Mokotów.

Urzędnicy

Od razu też od problemu odcięli się urzędnicy ZTM, którym jako pierwszym powinno zależeć na bezproblemowych dojściach pasażerów do przystanków komunikacji miejskiej.

Tomasz Kunert, rzecznik prasowy ZTM:

Zarząd Transportu Miejskiego nie jest adresatem uwag i pytań dotyczących braku chodnika na terenie osiedla. Wspomnianych przystanków nie można określać jako niedostępne dla pasażerów – w obu kierunkach przystanki są zlokalizowane w pasie dzielącym jezdnie, natomiast wzdłuż ulicy funkcjonują ciągi piesze, z których do przystanków prowadzą przejścia wyposażone w sygnalizację świetlną. Osoba poruszająca się istniejącymi wzdłuż ulicy ciągami pieszymi wygodnie i bezpiecznie może dotrzeć na każdy przystanek. Budowa ciągów pieszych na terenie osiedla prowadzących do drogi publicznej to zadanie inwestora osiedla.

Komentarz mieszkańców:

Powiemy że tak, owszem, to jest zgodne z prawdą dla przystanku „Grupy AK Północ”. Teoretycznie dla przystanku „Batalionu AK Bałtyk” też można to uznać za prawdę, jeśli piesi nadrobią kilometr naokoło.

W podobnym duchu napisali do nas urzędnicy Zarządu Dróg Miejskich.

Karolina Gałecka, rzecznik prasowy ZDM:

Nie jesteśmy adresatem tych pytań. Za inwestycję odpowiada Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych. Nie przygotowywaliśmy projektu, ani go nie zatwierdzaliśmy.  Jednostką wiodącą jest ZMID. Projekt zatwierdziło Biuro Polityki Mobilności i Transportu.

W projekcie SOR projektowany jest odcinek chodnika i DDR łączący osiedle z al. Polski Walczącej (nie jest to jednak chodnik który mógłby obsłużyć całe osiedle). Nie został on wybudowany gdyż ZMID poinformował nas, że tego nie było w projekcie budowlanym i jest to poza pasem drogowym.

W chwili obecnej osiedle obsługuje ul. Bluszczańska i Ananasowa przez AK Północ.

Powiązanie osiedla z al. Polski Walczącej odbywać się będzie również przez wlot ul. Batalionu AK Bałtyk. Wlot ul. Batalionu AK Bałtyk będzie budowany w innym etapie przez dewelopera.

Sprawa jest przekazana do Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.

Radni

W dniu wczorajszym Tak mieszkańcy jak i radni Joanna Dymowska i Paweł Sawicki poinformowali nas o rozpoczętych pracach przy tymczasowej ścieżce do przystanku AK Bałtyk.

Joanna Dymowska:

Pocztą elektroniczną (dziękujemy)”
„Na ostatnim posiedzeniu komisji uzyskałam zapewnienie, że chodnik zostanie wykonany jak najszybciej się da, a dziś (5.03.2019) z przyjemnością informuję, że dojście do przystanku jest już układane.”

Paweł Sawicki:

12 lutego 2019 r. poinformował na TT [LINK]:
„”W najbliższym możliwym czasie” problem dojścia do przystanku Batalionu AK Bałtyk zostanie rozwiązany. Tak po mojej interwencji zapewnił Michał Domaradzki, dyrektor Biura Polityki Mobilności w czasie dzisiejszej komisji infrastruktury i inwestycji.

5.03.2019  na FB [LINK]
„Buduje się tymczasowe przejście do przystanku AK „Bałtyk”.
Jutro ma być gotowe.
Dziękuję dyrektorowi Michałowi Domaradzkiemu z Biura Polityki Mobilności za sprawne działanie.”

Komentarz mieszkańców:

Co tu dużo komentować? Zabawne trochę było, że media musiały rozpisywać się o chodniku, który jest oczywistą rzeczą do zrobienia, żeby połączyć mieszkańców z nową drogą ;)
W każdym razie bardzo fajnie, że to się ostatecznie wydarzyło.
Mieszkańcy są zadowoleni, że udało się wyegzekwować normalność.
Dzięki wszystkim, którzy się zaangażowali.

Zdjęcia:

Budimex

Musieliśmy się upomnieć o odpowiedź na nasze pytania, jednak 1 marca Budimex napisał (wyróżnienia autora listu):

Andrzej Miś, biuro prasowe

serdecznie dziękuję za kontakt i za zaangażowanie w sprawy osiedla. Absolutnie popieramy mieszkańców Siekierek, którzy zasługują na pełną infrastrukturę. Naszym priorytetem jest wybudowanie ul. AK Bałtyk. Naszą gotowość i zapewnienia przekazaliśmy mieszkańcom, lokalnym aktywistom, radny i dziennikarzom.

Jednakże do rozpoczęcie budowy brakuje nam opinii komunikacyjnej dot. geometrii drogi. Taką opinię wydaje Biuro Polityki Mobilności i Transportu. Natychmiast po otrzymaniu tej opinii przystąpimy do sfinalizowania prac projektowych, aby przekazać projekt do ZMID. Chcielibyśmy, aby ulica łącząca al. Polski Walczącej z ul. Bluszczańską, o którą proszą mieszkańcy, powstała jak najszybciej. W budżecie mamy zabezpieczone środki na pokrycie kosztów budowy ulicy – zgodnie z umową podpisaną z miastem.

Dodam, że komplet dokumentów zgodnie z wymaganiami określonymi w piśmie BPMiT został przez nas złożony w Biurze w dniu 14.12.2018, a w dniu 18.01.2019 uzupełniliśmy go o dodatkowe analizy, o które poproszono nas telefonicznie. Obecnie czekamy na ww. opinię.

Rozumiejąc, że budowa będzie jakiś czas trwała, tak chcielibyśmy zorganizować teren budowy, aby mieszkańcom zapewnić dojście na skróty do al. Polski Walczącej. Naprawdę mieszkańcy mają w nas sprzymierzeńca. Chcemy jednak działać w zgodzie z przepisami, planem miejscowym i miastem. Nie wolno nam podejmować działań poza prawem, ani robić niczego „na dziko” – np. układać desek czy płyt. Za takie działania grożą wysokie kary i konsekwencje prawne ze strony urzędu miasta oraz PINB.

Zapewniam, że jesteśmy w stałym kontakcie / spotykamy się z radnymi i urzędnikami, aby znaleźć rozwiązanie tej sytuacji.

Zachęcam do sprawdzenia statusu sprawy w Biurze Polityki Mobilności i Transportu – Sekretariat.BPMiT@um.warszawa.pl, tel. 22 443 06 54 lub 22 443 06 55.

Działajmy wspólnie na rzecz mieszkańców Siekierek.

Koniec, końców wygląda na to, że mieszkańcy Siekierek w tym miejscu mniej się ubłocą, a w przyszłości planowanie i myślenie o mieszkańcach wyprzedzi maszyny drogowe.
Należy przypomnieć, że najlepszymi planistami są mieszkańcy.
Wystarczy wysiać trawę, a oni wydepczą miejsca gdzie należy położyć chodniki.

6 marca 2019 09:15

Komentarze