0

Dobry Jędza, reszta nędza

Piast Gliwice - Legia Warszawa – 6 października 2019
fot. Paweł Jerzmanowski

W konfrontacji Mistrza z Wicemistrzem Polski lepsi okazali się gospodarze z Gliwic.

Mecz nie był godnym tytułów z poprzedniego sezonu. W drugiej połowie Piast dwa razy zaskoczył Legię i odniósł zwycięstwo. W drużynie z Warszawy jedynym groźnym zawodnikiem był obrońca Artur Jędrzejczyk. Po meczu nie obyło się bez rozmowy wychowawczej kibiców z piłkarzami.

Piast Gliwice – Legia Warszawa

2:0 (0:0)

Bramki:
57′ Parzyszek
68′ Felix

Fotoreportaż

Pawła Jerzmanowskiego:

Trener Vuković po meczu

To dla nas trudny moment. Przegrywamy drugi mecz z rzędu i przed przerwą na reprezentacje nie mamy dobrych nastrojów.

Pierwsza połowa była dobra w naszym wykonaniu ale nie wykorzystaliśmy swoich szans. W drugiej straciliśmy gola po błędzie, a następnie straciliśmy kontrolę nad meczem. Straciliśmy możliwość wyrównania wyniku. Patrzymy na kolejne mecze. Za nami dopiero 1/3 sezonu. Wiele spotkań przed nami, a strata nie jest duża.

Chodzi o kwestie psychologiczne i mentalne. Zła reakcja po stracie gola to jest coś, nad czym trzeba pracować. W kontekście tej drużyny nie chodzi tylko o kwestie piłkarskie, ale również właśnie o mentalne. Musimy umieć radzić sobie z presją.

Obrona Legii wygląda bardzo dobrze od początku sezonu. Dla nas to już 20. mecz i dopiero teraz kończy się okres, w którym będziemy mieli sytuację taką, jak inni. Właśnie ze względu na intensywność meczów formacja ta była zmieniana. W dwóch, trzech sytuacjach nie zachowaliśmy się tak jak należy. Musimy nad tym pracować. Stabilizacja jest następnym elementem do dopracowania, jeśli chcemy osiągać dobre wyniki.

9 października 2019 00:44

Komentarze