0

Hutniczy weekend

udany weekend piłkarzy i koszykarzy
Hutnik Warszawa – udany weekend piłkarzy i koszykarzy
fot. Hutnik Warszawa

Piłkarze Hutnika Warszawa pewnie pokonali w wyjazdowym spotkaniu Dolcan Ząbki. Z kolei koszykarze „Dumy Bielan” awansowali do turnieju finałowego III ligi.

Piłkarze

Hutnika Warszawa pokonał na wyjeździe z Dolcanem Ząbki 3:1, w meczu 27. kolejki IV ligi mazowieckiej, grupy północnej. Już w 7. minucie dobrą okazję miał Jakub Mierzejewski, jednak bardzo dobrze bramkarz gospodarzy obronił strzał z kilku metrów. Dwie minuty potem Adrian Cuch zagrał prostopadle do wychodzącego sam na sam Kamila Wiśniewskiego, który skutecznie wykończył akcję. W 15. minucie po rzucie rożnym zawodnik Dolcanu strzelił głową, ale dobrze interweniował Karol Pasturczyk. Do przerwy „Hutnicy” prowadzili jedną bramką.

W 49. minucie zespół z Bielan podwyższył prowadzenie. Mierzejewski podał z własnej połowy do Maksymiliana Vogtmana, który z prawej strony boiska zagrał piłkę na pole karne. Dotarła ona do Wiśniewskiego, który minął obrońcę i uderzył na bramkę gospodarzy. Piłka po rykoszecie od obrońcy trafiła do siatki. Pięć minut później było już trzy do zera. Cuch podał prostopadle do Pawła Tarnowskiego, który strzałem z 15 metrów pokonał bramkarza. Od 60. minuty Hutnik grał w przewadze, po tym jak Piotr Augustyniak otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za brutalny faul na Cuchu. Gospodarze zdołali zdobyć honorowe trafienie w ostatnich minutach meczu, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i strzale z kilku metrów. Zawodnicy Hutnika rozegrali bardzo dobre zawody i zasłużenie przywieźli trzy punkty do Warszawy.

Za tydzień klub z Bielan zmierzy się na wyjeździe z Unią Warszawa. Mecz jest zaplanowany na niedzielę, godzinę 12.30.

Koszykarze

Hutnik warszawa wygrał turniej półfinałowy III ligi, który rozgrywany był we Wrocławiu. Zaczęło się bardzo źle, od porażki z DAAS Basket Hills Bielsko-Biała 75:83. „Duma Bielan” zawodziła niemal w każdym elemencie w efekcie przegrała ośmioma punktami. Dzień później na podopiecznych Marka Olesiewicza czekał Śląsk Wrocław, faworyt turnieju. Od początku wiadomo, że „Hutnicy” to drużyna nieprzewidywalna, mogąca wygrać z każdym, jak i z każdym przegrać…

Na szczęście w meczu z gospodarzami turnieju, Hutnik potrafił podnieść się po wcześniejszej porażce. Po wyrównanej pierwszej połowie, niesieni dopingiem kibiców „Hutnicy” pokazali jak bardzo zależy im na awansie i w drugiej części nie pozostawili złudzeń drużynie gospodarzy wygrywając drugie 20 min wynikiem 46:28.

W ostatnim meczu, po niezwykle ciężkim boju warszawianie pokonali Regis Wieliczka 79:71 i ostatecznie wygrali cały turniej przed drużynami z Bielska-Białej i Wrocławia. W najbliższą środę poznamy organizatorów turniejów finałowych i zespoły, które w nich zagrają.

24 kwietnia 2017 11:53

Komentarze