0

JA-RO-SŁAW

Arka Gdynia - Legia Warszawa
fot. Paweł Jerzmanowski

Legia po golu niezawodnego Jarosława Niezgody wygrała w Gdyni i awansowała na fotel lidera.

Arka Gdynia – Legia Warszawa

0:1 (0:0)

Fotoreportaż

Pawła Jerzmanowskiego:

Trener Vuković po meczu

To cenne i ważne zwycięstwo. Wiedzieliśmy, że po trzech wygranych z rzędu dziś czeka nas trudny mecz. Mierzyliśmy się z przeciwnikiem mającym świadomość tego, że musi walczyć o każdy punkt. Od początku mieliśmy mecz pod kontrolą i byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym. Po czerwonej kartce spotkanie wcale nie zrobił się dla nas łatwiejszy, ponieważ wtedy Arka broniła się całym zespołem.

Wiemy, w jakim klubie jesteśmy. Nikogo nie zadowala drugie miejsce. To siedzi w naszej podświadomości.

Na pewno jedną z opcji jest to, aby grać na dwóch napastników. Nie zrobimy tego w kolejnym, ponieważ Gwinejczyk obejrzał dziś czwartą żółtą kartkę. Nie ma dla mnie pierwszego napastnika. Obaj są numerem jeden. Cieszę się, że spłacają mi zaufanie, którym ich obdarzyłem. Oby tak dalej. Niech kontynuują swoją pracę i przyjdzie czas, gdy zagrają wspólnie – stwierdził trener Legii.

12 listopada 2019 16:20