0

Noworoczna porażka Hutnika

Hutnik Warszawa
Hutnik Warszawa
fot. Mat. prasowe

W meczu 16. kolejki II ligi koszykówki mężczyzn MUKS Hutnika Warszawa przegrał we własnej hali z KS Rosa-Sport Radom 72:87.

Poza pierwszą kwartą, na parkiecie bezsprzecznie panował zespół gości.

Wydawało się, że po dwóch wygranych spotkaniach „Hutnicy” złapią wiatr w żagle i w kolejnych pojedynkach będą kontynuować zwycięską serię. Rywal, przynajmniej na papierze, nie wyglądał na najmocniejszego. Do ostatniej soboty koszykarze z Radomia plasowali się w środku tabeli z ujemnym bilansem spotkań (6-7). Początek meczu wskazywał na to, że MUKS Hutnik Warszawa bez większych problemów zapisze na swoim koncie kolejne dwa punkty. Uważna gra w obronie, skuteczne kontrataki oraz dobra skuteczność rzutowa pozwoliła bielańskim koszykarzom  odskoczyć na bezpieczną, kilkunastopunktową przewagę. Pierwsza kwarta zakończyła się zwycięstwem „pomarańczowo-czarnych” 30:14.

Druga odsłona pojedynku przyniosła zaskakujący zwrot akcji. Konsekwentnie grający goście zaczęli odrabiać stracony dystans. Rywale szybko wymusili kilka strat „Hutników”, co było efektem dobrej gry bez piłki, ale również nonszalancji gospodarzy. W poczynania bielańskiej drużyny zaczęła się wkradać nerwowość. Nie pomogły słowna reprymenda trenera Marka Olesiewicza oraz wzięty czas. Za kłótnie z sędziami parkiet musiał opuścić Patryk Andres. W efekcie MUKS Hutnik Warszawa szybko roztrwonił przewagę z pierwszej kwarty, schodząc na przerwę przy prowadzeniu zaledwie trzema punktami (38:35).

Trzecia kwarta do złudzenia przypominała poprzednią. Mocny pressing rywala skutkował wieloma niecelnymi podaniami gospodarzy. „Hutnicy” mieli problemy z wyprowadzaniem akcji oraz dochodzeniem do czystych pozycji strzeleckich. Rzuty oddawane z nieprzygotowanych pozycji, nierzadko równo z syreną, nie wpadały do kosza. Rywale w krótkim czasie osiągnęli kilkunastopunktową przewagę, którą „dowieźli” do końca tej odsłony gry (61:48).

W ostatniej części spotkania odpowiedzialność za zdobywanie punktów wziął na siebie Roman Janik, kończąc akcje odważnymi wejściami pod kosz. Przeciwnicy kontrolowali jednak pojedynek, odpowiadając celnymi rzutami zza linii 6,75 m. Mimo ambitnej postawy do końca „Hutnicy” nie zdołali zniwelować straty i zasłużenie przegrali z KS Rosa-Sport Radom 72:87. Najlepszym strzelcem gospodarzy był Roman Janik, który zapisał na swoim koncie 26 punktów. Poza nim tylko jeden gracz „pomarańczowo-czarnych” mógł się pochwalić dwucyfrową zdobyczą punktową – Grzegorz Malewski (11).

Za tydzień MUKS Hutnik zagra na wyjeździe z drużyną Sokół Ostrów Mazowiecka.

8 stycznia 2018 11:06

Komentarze