0

Jedyna Pancerna – wywiad z generałem Jarosławem Górowskim

Generał brygady Jarosław Górowski - dowódca 1 Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki
Generał brygady Jarosław Górowski – dowódca 1 Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki
fot. 1WBPanc

Rozmowa z generałem Jarosławem Górowskim, dowódcą Jedynej Pancernej, czyli 1. Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki

1. Warszawska Brygada Pancerna im. Tadeusza Kościuszki jest bardzo warszawska i mazowiecka. Poprosiliśmy dowódcę Brygady, zwanej Jedyną Pancerną, generała Jarosława Górowskiego o rozmowę na tematy, które ciekawią warszawiaków.
Chcieliśmy też, byście Państwo poznali tę unikalną jednostkę.
Będziemy ją stopniowo razem z Wami, odkrywać.

Michał Pawlik:

Panie Generale. W ubiegłym tygodniu, mieszkańców Warszawy zmroziły informacje udostępniane sobie przeróżnymi sposobami komunikacji, o zmierzających w kierunku Warszawy czołgach. Niektórzy widzieli oczami wyobraźni obrazy ze stanu wojennego. Mało osób wie, że w Wesołej stacjonuje 1. Warszawska Brygada Pancerna. Czy Pan jako dowódca tej jednostki mógłby wyjaśnić warszawiakom o co chodzi z tymi ruchami wojsk pancernych w naszej okolicy?

Generał brygady Jarosław Górowski - dowódca 1 Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki

Generał Jarosław Górowski:

Sytuacja związana ze zmanipulowaną informacją dotyczącą przerzutu sprzętu pancernego dotyczyła czołgów T-72 z naszej siostrzanej Brygady- 21. Brygady Strzelców Podhalańskich , która to kontynuowała cykl szkoleń z sojusznikami z NATO, w tamtym momencie byli w trakcie przerzutu sprzętu z Orzysza do Miejsca Stałej Dyslokacji.

Należy przy tym zaznaczyć, że warszawiacy powinny mieć świadomość, że czołgi w Warszawie już są i bez wątpienia są to czołgi znacznie nowocześniejsze od wspomnianych T-72, warszawscy pancerniacy poruszają się czołgami Leopard2.

Należy też pamiętać, że transport, to również element szkolenia.
Przy okazji przerzutu wojsk do ośrodków szkolenia poligonowego, doskonalimy dowódców i kierowców Leopardów w realizowaniu procedur związanych z zabezpieczeniem logistycznym, przy czym staramy się informować mieszkańców o każdym ruchu naszego ciężkiego sprzętu pancernego poprzez nasze social-media, by uniknąć tak zwanych fake newsów, jak to miało miejsce w ostatnim czasie.

Co do drugiego pytania…to prawda, za wyjątkiem osób mieszkających w bezpośrednim sąsiedztwie poligonu, gdzie dźwięk „mruczących” Leopardów nie jest dla nich nowością to pozostała społeczność nie ma świadomości, że praktycznie w granicach Warszawy, naszej stolicy, stacjonuje Jednostka Wojskowa, pancerna, która ma na swoim wyposażeniu najnowocześniejsze czołgi Leopard. Zależy nam na podniesieniu świadomości lokalnych mieszkańców o wojsku polskim, dlatego realizujemy szereg akcji i działań uświadamiających, że 1. WARSZAWSKA Brygada Pancerna nie jest warszawską tylko z nazwy, ale staramy się tworzyć nową jakość, nowy etos przynależności do danego regionu. Temu ma służyć propagowanie np. naszej rodzimej gwary warszawskiej.

Czołg Leopard 1. Warszawskiej Brygady Pancernej

Przy okazji może powiedzmy kilka słów o samej Brygadzie.
Nie chodzi o liczbę czołgów, wozów pancernych i ciężarówek, bo to być może słabo jawne informacje. Może jednak pochwalmy się jakim sprzętem jeżdżą nasi żołnierze.

Tak jak wspomniałem na wstępie, główną siłą naszej brygady i generalnie całej najmłodszej dywizji Wojska Polskiego, pod którą podlegamy, czyli 18 Dywizji Zmechanizowanej tak zwanej Żelaznej Dywizji są czołgi Leopard. Nasi czołgiści mają tą możliwość, że szkolą się na najnowocześniejszym sprzęcie pancernym występującym w wojsku polskim.

Od niedawna na wyposażenie naszej brygady trafiły zmodernizowane przez Polską Grupę Zbrojeniową czołgi Leopard do wersji 2PL. Główną siłą są dwa bataliony na czołgach Leopard 2PL, Leopard 2A5 i Leopard 2A4.

Natomiast należy pamiętać, że bez wsparcia pododdziałów logistycznych, zabezpieczenia i dowodzenia załogi czołgów nie były by w stanie realizować swoich zadań. Dlatego w naszych strukturach występują również bataliony: zmechanizowany (nowo formowany w garnizonie Biała Podlaska) logistyczny i dowodzenia, dywizjon przeciwlotniczy czy kompania saperów i rozpoznawcza. W naszej strukturze również występuje patrol saperski, który praktycznie każdego dnia 365 dni w roku walczy z tzw. zardzewiałą śmiercią, podejmując niewybuchy i je neutralizując, oraz Wojskowa Straż Pożarna i Zespół Zabezpieczenia Medycznego.

Generał brygady Jarosław Górowski - dowódca 1 Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki

A gdzie doskonalicie swoje umiejętności? W Wesołej jest poligon, czy to właśnie tu pancerniacy doskonalą swój kunszt i opanowanie sprzętu?

Szkolenie jest naszym priorytetem, dlatego zajęcia doskonalące nasze umiejętności realizujemy nie tylko w oparciu o nasze garnizonowe obiekty szkoleniowe w Wesołej, Siedlcach i w Białej Podlaskiej, ale również przez cały rok nasi żołnierze realizują szereg szkoleń w oparciu o ośrodki i centra szkolenia na terenie całego kraju, jak i na poligonach m. in. w Nowej Dębie, Ustce, Drawsku Pomorskim czy Orzyszu.

Na tym ostatnim Warszawscy pancerniacy z Jedynej Pancernej na co dzień współdziałają z sojusznikami z NATO i z 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej tworząc enhanced Forward Presence Battle Group Poland, czyli wzmocnioną wysuniętą batalionową grupę bojową. Celem ich pobytu, jest zwiększenie potencjału obronnego i siły odstraszania na wschodniej flance NATO.

W chwili obecnej, pomimo wystawienia blisko 200 żołnierzy do wsparcia służby zdrowia i administracji publicznej w walce z pandemią koronawirusa, realizujemy najważniejsze ćwiczenie poligonowe w tym roku, oceniające stopień wyszkolenia 2 batalionu czołgów na Ośrodku Szkolenia Poligonowego w Nowej Dębie. Nasi żołnierze praktycznie od połowy października do końca listopada realizują cykl szkoleń przygotowujących do najważniejszego 3-dniowego ćwiczenia pod nazwą Lampart-20.

Czołg Leopard 1. Warszawskiej Brygady Pancernej
Czołg Leopard – Warszawskiej Brygady Pancernej

Jesteście jednostką warszawską. Już nie tylko z nazwy, bo miejsce, gdzie stacjonujecie jest dzielnicą Warszawy. Jak układają się Wam kontakty z mieszkańcami? Mogą Was odwiedzać? Uchylacie rąbka tajemnicy? A może to Wy do nich wychodzicie ze swoimi inicjatywami i pomocą?

Ciekawostką jest, że dzielnica Wesoła jest 18 dzielnicą m. st. Warszawy oraz 1 od kierunku wschodniego. 18 to cyfra naszej Dywizji, a 1 mamy my. Spotkał się pewnie Pan ze zwrotem JEDYNA PANCERNA – wyjaśniam, jesteśmy jedyną brygadą pancerną w WP. Reszta brygad są brygadami kawalerii pancernej – to tak w woli ciekawostki i wyjaśnienia.

Nie możemy narzekać na kontakty z mieszkańcami.
Koszary i poligon przyległy do jednostki funkcjonuje od bardzo dawna, dlatego mieszkańcy traktują nas jak „Swoich”. Jak wspomniałem na początku naszego wywiadu, staramy się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom nie tylko lokalnej, ale całej warszawskiej społeczności. W tym celu cyklicznie przy wsparciu Stowarzyszenia Gwara Warszawska propagujemy krótkie „Warsiaskie Nawijki” oraz ciekawostki o naszej stolicy. W ten sposób chcemy ugruntować w opinii zwykłych ludzi, ale również naszych żołnierzy, że być w Pancernej Ferajnie to przynależność również do kultury warszawskiej.

Działalność wzmacniająca naszą lokalną tożsamość to nie wszystko.
W czasach przesytu informacji staramy się edukować w przystępnej formie, dlatego cyklicznie umieszczamy infografiki #cybershield, w których dajemy wskazówki jak ustrzec się przez zagrożeniami w sieci.

Działalność historyczna też jest dla nas bardzo ważna. Dlatego przybliżamy sylwetkę i osiągnięcia naszego patrona gen. Tadeusza Kościuszkę, którego życiorys jest niezwykle ciekawy i godny przypomnienia. Naszym najnowszym projektem jest przybliżenie sylwetek polskich żołnierzy, pancerniaków, tzw. Herosów z Żelaza. Przywracamy pamięć o nich i o ich dokonaniach.

Wart uwagi też jest fakt, że nasze dwa flagowe bataliony dziedziczą tradycję pododdziałów bezpośrednio związanych z naszym miastem.
I tak 1 batalion czołgów dziedziczy tradycje 3 batalionu pancernego AK „Golski”, który walczył podczas Powstania Warszawskiego ’44, natomiast 2 batalion czołgów dziedziczy tradycje 2 Pułku Ułanów Grochowskich.

Nasze bramy, również otwierają się dla zwykłych mieszkańców.
Zazwyczaj w październiku każdego roku, przy okazji naszego święta organizujemy dni otwartych koszar. Każdy może zobaczyć jak od środka funkcjonuje jednostka pancerna.

Żołnierz na ćwiczeniach - 1. Warszawskiej Brygady Pancernej
Żołnierz na ćwiczeniach – 1. Warszawskiej Brygady Pancernej

O tradycjach jednostki, związkach z innymi jednostkami i jej historii, mam nadzieję jeszcze z Panem porozmawiać. Jednak na koniec dzisiejszej rozmowy chciałbym nawiązać do coraz większej popularności, wśród miłośników motoryzacji także tej militarnej, tak zwanych klasyków. Coraz popularniejsze stają się pojazdy już nie produkowane, jednak pod okiem miłośników (ale i zawodowców) kwitną i świetnie prezentują się na zlotach i specjalnie organizowanych przejazdach czy piknikach. Przykładem może być, znany już i wspierany również przez nasze media Zlot Legenda Stara w Starachowicach, organizowany przez starostwo starachowickie. Myślę, że wśród pancerniaków też są tacy pasjonaci. Stąd moje pytanie.
Czy macie w Brygadzie Rudego 102

Tego konkretnego egzemplarza Rudego 102 nie posiadamy, ale oczywiście mamy jeden egzemplarz czołgu T-34 jako obiekt muzealny. Żołnierze są to osoby, które często szukają odskoczni po trudach służby, dlatego wielu z nich jest pasjonatami starych motocykli i aut, pojazdów terenowych, motocykli każdego segmentu. Widok wjeżdżających klasyków przez bramę jednostki nie jest mi obcy.

Generał brygady Jarosław Górowski - dowódca 1 Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki
Generał brygady Jarosław Górowski – dowódca 1 Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki
fot. 1WBPanc

Bardzo dziękuję za rozmowę i już zapisuje się na kolejną, bo mieć pod bokiem takich obrońców to powód do dumy.

1. Warszawska Brygada Pancerna

w sieci:

  • Strona domowa: [LINK]
  • Facebook: [LINK]
14 listopada 2020 09:53