0

Polityka

Polityka – Andrzej Grabowski jako Prezes
fot. Vega Investments

Polska w krzywym zwierciadle receptą na kolejny frekwencyjny sukces Patryka Vegi.

Film jest zbiorem sześciu nowel odnoszących się do wydarzeń ze świata polskiej polityki ostatniej kadencji. Tematy, które zajmowały opinię publiczną i stały się orędziem na wojnie pomiędzy zwalczającymi się stronami polskiego sporu politycznego (celne porównanie do dwóch uli). Nie ma tutaj linearnej fabuły, poszczególne epizody potraktowane są na równi, mimo że dotyczą spraw o różnym nasileniu i ważności z punktu widzenia oddziaływania na sytuację kraju.

Ciekawym zabiegiem, acz nie do końca wykorzystanym są powiązania pomiędzy nowelami, co umożliwia równoległa oś czasowa. Taki zabieg często w kinie wykorzystywany, i to z dobrym skutkiem, nie zdominował jednak filmu Vegi. Poprzestaje on na zamykaniu wątków i dość bezpośrednim spuentowaniu. Dla wielu, liczących na jednoznaczny przekaz, może to być sporym rozczarowaniem.

Patryk Vega jest reżyserem ukierunkowanym na sukces frekwencyjny. Tworzy odpowiednie podłoże, jednoznacznie sugerując jak jego film może być niebezpieczny dla jednej z partii politycznych i ustalając premierę w najbardziej gorącym przedwyborczym okresie. Tymczasem w samym filmie reżyser obchodzi się z polską polityką nadzwyczaj łagodnie. Przynajmniej porównując do bezprecedensowej krytyki w poprzednich filmach polskiej policji („Pitbull„), czy służby zdrowia („Botoks„). Owszem, politycy w „Polityce” są ośmieszani, ale można dostrzec w nich ludzką twarz, i to w wątkach odnoszących się do tych najbardziej medialnych osób.

4 września 2019 22:47