Na scenie Teatru WARSawy, jeszcze na Rynku Nowego Miasta (ale przyszłość tej lokalizacji jest niepewna), adaptacja tekstu duńskiego dramaturga i scenopisarza Petera Asmussena w reżyserii Piotra Kurzawy.
Wystawienie Asmussena wcale nie należy do zadań łatwych. Szerszej publiczności może on być znany przede wszystkim ze współtworzenia z Larsem von Trierem („Przełamując fale„). Jego teksty są pełne niedopowiedzeń, wymagają od aktorów głębszej analizy psychologicznej postaci, a od widzów koncentracji i uwagi.
Widać to niestety bardzo wyraźnie w przedstawieniu Kurzawy, które jest momentami monotonne. Czwórka młodych aktorów gra bardzo nierówno i nie zawsze można odczytać intencje ich postaci.
Nie pomaga w tym przedstawieniu również scenografia, która jest jednak chyba zbyt uboga, a niektóre pomysły z równoległą akcją w różnych pomieszczeniach bardziej pasują do przedstawień komediowych.
Najlepiej w całym przedstawieniu wypada końcówka, gdy aktorzy zaczynają być wreszcie naturalni i ich historia wybrzmiewa najdobitniej.
Po premierowych spektaklu okazja do rozmowy z twórcami i aktorami.
No results available