Powiedz mi co Cię śmieszy, a powiem Ci kim jesteś. Są amatorzy „Benny Hilla”, są „Ucha Prezesa”, więc i film niemieckiej reżyserki znajdzie swoich wielbicieli.

Maren Ade przez blisko trzy godziny opowiada wizytę podstarzałego lekkoducha u swojej córki – sumiennej pracowniczki korporacji w Bukareszcie. Rozrywką dla widza mają być między innymi sceny: załatwiania potrzeb fizjologicznych w miejscach publicznych, puszczania gazów, nagabywania pracowników wykonujących swoje obowiązki, podszywania się za urzędników, spożywania ciasteczek z męskim nasieniem (no niestety – taka scena też się „załapała”), przyjmowania gości nago, chowania i straszenia w szafie na ubrania oraz inne tego typu rzekomo bardzo, ale to bardzo – sądząc po reakcji także polskiej widowni – śmieszne sytuacje.

„Toni Erdmann” jest wydarzeniem wielu festiwali filmowych, zbiera entuzjastyczne recenzje i zdobywa nagrody. Każde kolejne wyróżnienie dla tego filmu jest miarą upadku europejskiego kina i jego oderwania od rzeczywistych problemów mieszkańców Starego Kontynentu.

Ocena 1/10

Galeria



Ostatnio oglądane



Zostaw komentarz

Zobacz także



Autobus linii cmentarnej C90. Fot. ZTM Warszawa
  • 30.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 24.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 18.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 16.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 10.10.2026 |
  • Andrzej Łucjan
  • 02.10.2026 |
  • Roman Soroczyński
  • 02.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 23.09.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 18.09.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 12.09.2026 |
  • Michał Pawlik