Poznajcie siedem warszawskich miejsc o których mogliście nie wiedzieć.
W fosie Cytadeli Warszawskiej rośnie magiczna wierzba – drzewo bardzo lubiane przez odwiedzających tę przestrzeń parkową.
Dwa lata temu dzięki inicjatywie artysty Jana Sajdaka drzewo zyskało nowe życie. Umieścił on w dziuplach pięknej, pustej w środku, starej wierzby kolorowe witraże, które wykonał z recyklingowanego plastiku. Okoliczne dzieci zwą ją magicznym drzewem.
Przy ulicy Folwarcznej na warszawskiej Pradze znajduje się bardzo nietypowo przystrojone drzewo. Z gałęzi zwisają dziesiątki par butów piłkarskich. Dzieje się tak podobno dlatego, że lokalne drużyny, które przegrały spotkanie, w ramach tradycji muszą zostawić parę butów na gałęziach.
Słyszeliście kiedykolwiek o ulicy Samborskiej? To właśnie do niej należy tytuł najkrótszej ulicy w Polsce. Jej długość wynosi tylko 22 metry. Do tej małej uliczki odchodzącej od ul. Przyrynek nie jest przypisany żaden dom.
„Nazwa pochodzi od nazwiska rodziny Samborskich – warszawskich mieszczan, którzy od XVII w. byli właścicielami okolicznych gruntów” – czytamy na tabliczce znajdującym się pobliskim budynku.
Nie tylko Los Angeles ma swoją Aleję Gwiazd, w której upamiętniono znane osobistości ze świata show-biznesu. W przestrzeni ulicy Stalowej, pod nr 14 na Pradze Północ, odsłonięto 30 września 2017 roku Praską Galerię Sław.
Pomysłodawcą jej powstania jest Krzysztof Michalski, praski społecznik, który zgłosił projekt do Budżetu Partycypacyjnego. W trakcie wydarzenia My StaLOVA – Święto Ulicy Stalowej i Nowej Pragi odbyło się uroczyste odsłonięcie wmurowanych w chodnik gwiazd, upamiętniających osoby zasłużone dla Pragi lub działające na jej terenie. O tym, kto w ten sposób zostanie wyróżniony w przestrzeni dzielnicy, zadecydowali mieszkańcy.
Domek pod numerem 1 u zbiegu ulic Długiej i Freta stanowi najmniejszą nieruchomość hipoteczną w Warszawie. W malutkim obiekcie zawsze handlowano artykułami pierwszej potrzeby – kiedyś handlowano tam cygarami, tytoniem, nićmi i pocztówkami. Obecnie stoi nieużywany
W centrum stolicy, w podwórku przy ulicy Hożej, znajduje się urokliwa kamienica. Ma już ponad sto lat i niezwykle ciekawą historię.
Kamienica Abrama Szajnberga, powstała w 1895 r. w stylu klasycznym. W podwórzu skrywa ciekawy obiekt nazywany „domkiem dla lalek”.
„Domek” powstał w 1910 r. z przeznaczeniem na farbiarnie chemiczną Hipolita Majewskiego. Farbiarnia ta działała aż do 1937 r. W latach 20. XX wieku wybudowano sąsiednie wysokie oficyny przylegające do domku.
Pan Maciej Wardecki jest jedynym z nielicznych rzemieślników w Polsce, który zajmuje się naprawą piór wiecznych. W fachu siedzi od 37 lat. Po śmierci wuja przejął zakład przy ul. Chmielnej, a od trzech lat znajdziemy go przy ul. Ogrodowej.
No results available