0

Legia łapie oddech.

LEGIA WARSZAWA - RAKÓW CZĘSTOCHOWA
fot. Marcin Banaszkiewicz

W 16. kolejce PKO Ekstraklasy Legia Warszawa zwyciężyła na własnym stadionie z Rakowem Częstochowa 2:0. Gospodarze tym samym zatrzymali złą passę dwóch porażek z rzędu.

Legia Warszawa w pierwszym ligowym starciu w tym roku doznała porażki z ostatnią drużyną tabeli, Podbeskidziem Bielsko-Biała. Legioniści po poprzedniej kolejce stracili pozycję lidera. W sobotę zrehabilitowali się i pokonali Raków Częstochowa. Czesław Michniewicz zaskoczył ustawieniem zespołu. Legioniści zagrali systemem z trójką obrońców.

Powiedzieli po meczu:

Czesław Michniewicz – trener Legii Warszawa:

Myślę, że to, co zaproponowaliśmy na sobotnie spotkanie, czyli korekta w ustawieniu, zdało egzamin. Zespół prezentował się dobrze, graliśmy bezpiecznie z tyłu, a odważnie, gdy mieliśmy piłkę. Stwarzaliśmy sytuacje, w efekcie strzeliliśmy dwa gole i wygraliśmy. Warunki były trudne. Mróz robił swoje, boisko z każdą minutą robiło się coraz cięższe, piłka skakała.

Marek Papszun – trener Rakowa Częstochowa:

Legii gratuluję zwycięstwa, a swojej drużynie – postawy. Zagraliśmy na miarę możliwości. Wystąpiliśmy może nie do końca tak jak chcemy, ale na pewno w kierunku, w jakim ma iść zespół. To jest optymistyczne. Grać przy Łazienkowskiej z Legią nigdy nie jest łatwo, dziś jakość indywidualna zdecydowała. Ale mam nadzieję, że już za chwilę i w lidze, i w Pucharze Polski, rezultaty przyjdą

Legia Warszawa – Raków Częstochowa
2:0 (1:0)
Gole: Luquinhas (29′), Pekhart (64′)

Legia Warszawa: Artur Boruc – Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Mateusz Hołownia – Paweł Wszołek, Andre Martins (50. Rafael Lopes), Bartosz Slisz, Filip Mladenovic – Bartosz Kapustka, Luquinhas (90+1. Jakub Kisiel) – Tomas Pekhart.

Raków Częstochowa: Dominik Holec – Daniel Mikołajewski, Andrzej Niewulis (44. Jarosław Jach), Petr Schwarz – Fran Tudor (72. Piotr Malinowski), Igor Sapała, Marko Poletanovic, Daniel Bartl (58. Patryk Kun) – David Tijanic, Ivan Lopez Alvarez (46. Marcin Cebula, 72. Daniel Szelągowski), Vladislavs Gutkovskis.

Żółte kartki: Lopes (86’), Pekhart (89’), Wszołek (94’) – Sapała (21’), Schwarz (47’)

Fotoreportaż: Marcin Banaszkiewicz

7 lutego 2021 09:43