Pan Marcin, rowerzysta, przeprasza i prosi o kontakt panią kierującą samochodem, z którą miał kolizję.

Pan Marcin (nazwisko i kontakt znane redakcji), korzystając  z naszego pośrednictwa, przesyła przeprosiny:

28 czerwca 2018 około godziny 18-19 jadąc rowerem szosowym miałem niewielką kolizję z czerwonym mercedesem klasy A na przejściu na skrzyżowaniu ul. Raszyńskiej i Filtrowej w Warszawie. Będąc w szoku, a trochę też wkurzony, nawrzeszczałem na starszą Panią, która kierowała tym pojazdem.

Teraz po kilku dniach jest mi strasznie głupio, bo widzę, że wina za zdarzenie leży również po mojej stronie i zachowałem się jak burak, powodując dodatkowy stres u starszej osoby.

Chciałbym ją w jakiś sposób przeprosić za to całe zdarzenie i w szczególności moje zachowanie po nim. A także w jakiś sposób to zrekompensować, bo uszkodzeniu uległo lusterko boczne.

Kontakt do pana Marcina znajduje się w redakcji.

Ostatnio oglądane



Zostaw komentarz

Zobacz także



Autobus linii cmentarnej C90. Fot. ZTM Warszawa
  • 30.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 24.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 18.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 16.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 10.10.2026 |
  • Andrzej Łucjan
  • 02.10.2026 |
  • Roman Soroczyński
  • 02.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 23.09.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 18.09.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 12.09.2026 |
  • Michał Pawlik