Przedstawienie w reżyserii Grzegorza Brala jest bardzo specyficzną interpretacją, właściwie wariacją ostatnie dramatu Williama Szekspira „Burza”.
W „Wyspie”, spektaklu inspirowanym „Burzą” wszystko dzieje się w oszalałej wyobraźni starca Prospero, który zdradzony i oszukany żyje wyłącznie marzeniami i snami. Wyobraźnia Prospero jest poetycka i magnetyczna. Kreuje on wszystkie postacie, które go otaczają, będąc każdą z nich i żadnej z nich nie widząc naprawdę. Prospero opowiada o przeżyciach, marzeniach, których nie można spełnić i świecie, który nie istnieje. Prospero od dwunastu lat jest więźniem i opowiada dwanaście muzycznych poematów. Jego wyobraźnia jak mit stwarza muzykę i taniec, a spektakl przybiera formę poematów muzyczno-tanecznych. Zespół dziewiętnastu wykonawców to wnętrze szalonego umysłu samotnego starca. Nasycony smutkiem i nostalgią spektakl tworzą aktorzy Teatru Pieśni Kozła z tancerzami uznanego choreografa Ivana Pereza.
„Wyspa” to w praktyce spektakl muzyczno-taneczny. Wzbudził on mieszane opinie naszych recenzentów.
Od Warszawskich Spotkań Teatralnych chyba można wymagać wyboru spektakli wyróżniających się czymś szczególnym. Trudno mi zrozumieć zaproszenie Teatru Pieśni Kozła ze spektaklem „Wyspa”. Bardziej pasowaliby na organizowaną przez Teatr Studio – Scenę Tańca Studio. Godzinne, usypiające, jednostajne przedstawienie pozbawione pomysłów, zamysłu i przesłania. Gdyby nie wypowiadany wstęp o Prospero trudno byłoby się w ogóle zorientować, że ma coś wspólnego z dramatem Szekspira, który doczekał się tylu znakomitych interpretacji (pierwszy warszawski przykład z brzegu: LINK). Muzycznie, owszem, warto posłuchać. Ale teatralnie szczytem interpretacyjnych pomysłów jest położenie luster na podłodze i powieszenie krzeseł na ścianach.
Niezwykłe przedstawienie pod względem muzycznym. Wręcz hipnotyzujący ciąg dźwięków. Także tanecznie Teatr Kozła jest klasą samą w sobie. Nawiązania do dramatu Szekspira trudne do wychwycenia, może nie to było głównym celem twórców.
Warszawska publiczność była bliższa pozytywnym odczuciom, czego wyrazem długa owacja po spektaklu.
No results available