Spór właścicielski w gronie udziałowców Legii Warszawa najprawdopodobniej dobiega końca. Jego finał może jednak być dla wielu zaskakujący, a nawet rozczarowujący.

Pod koniec 2016 roku pojawiały się pierwsze sygnału o niesnaskach w gronie trzech właścicieli Legii Warszawa. Spór powoli się zaogniał, jeden z udziałowców Dariusz Mioduski wyraźnie wycofał się z bieżącego zarządzania klubem. Wydawało się oczywistym, iż w takiej sytuacji kontrolę nad klubem, a także udziałami przejmie popierany i lubiany przez większość sympatyków Bogusław Leśnodorski.

Tymczasem w najbliższym czasie najprawdopodobniej zostanie sfinalizowana (niektóre źródła donoszą że już została sfinalizowana, czeka jedynie na oficjalne ogłoszenie) umowa przejęcia wszystkim udziałów Legii przez Dariusza Mioduskiego. Leśnodorski może dostanie jedynie funkcję w Radzie Nadzorczej.

Co to oznacza dla klubu i kibiców?
W komentarzach internetowych przejawiają się skrajne opinie, ale generalnie panuje zaniepokojenie. Z pewnością takie rozwiązanie konfliktu będzie wiązało się też ze zmianami personalnymi w gronie osób bezpośrednio zarządzających klubem.

Dla samej drużyny akurat rozpoczyna się gorący czas decydującej walki o mistrzostwo Polski. Już sam fakt, że sprawy właścicielskie są załatwiane w takim okresie nie najlepiej świadczy o profesjonalizmie biznesowym.

Ostatnio oglądane



Zostaw komentarz

Zobacz także



  • 24.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 18.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 16.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 10.10.2026 |
  • Andrzej Łucjan
  • 02.10.2026 |
  • Roman Soroczyński
  • 02.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 23.09.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 18.09.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 12.09.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 06.09.2026 |
  • Roman Soroczyński