Czarna Madonna

Remigiusz Mróz
Czarna Madonna – Remigiusz Mróz
fot. Wydawnictwo Poznańskie

Książka od której trudno się oderwać mając świadomość, że lepiej dalej nie czytać.

Filip był księdzem. Podczas udzielania sakramentu małżeństwa ujrzał w pannie młodej takie szczęście, że zweryfikował swoje poglądy odnośnie celibatu. Zrzucił sutannę i zakochał się w siostrze kobiety, która wpłynęła na jego decyzję. Tuż przed ślubem młodzi mieli pojechać na wspólną wycieczkę do Izraela, z powodów finansowych Filip musiał jednak zrezygnować. Jego przyszła żona wyruszyła więc samotnie Boeingiem 747 – numer lotu AH 3836. W nocy Filipa budzi telefon od przerażonego, a zazwyczaj wyważonego, ojca …

Remigiusz Mróz porzuca (na chwilę) swoje powieści kryminalne-detektywistyczne i wchodzi na bardziej trudny obszar. Czarna Madonna zarówno stylistyczne, jak i tematycznie odbiega od poprzednich książek tego bardzo już popularnego pisarza. Dla wielu fanów jego twórczości może to być rozczarowaniem. Ale właśnie taką książką Mróz przekracza ograniczone możliwości tematyki realnej. Rzuca się na obszar dużo trudniejszy, balansujący na granicach czasoprzestrzeni, z rozwiniętymi wątkami religijnymi, a także katastroficznymi. Sposób w jaki Mróz radzi sobie z misternie utkaną fabuła dowodzi mistrzostwa jego warsztatu. Mimo wielu wątpliwości swoich fanów, „Czarna Madonna” to najlepszy dowód na uzdolnienia, może nawet geniusz, Remigiusza Mroza.

Czarna Madonna jest lekturą niezwykle emocjonującą. Inwencja twórcza pozwala pisarzowi praktycznie na koniec każdego rozdziału przygotować dla czytelnika niespodziankę. Nie sposób więc oderwać się od czytania, mimo że to co się dzieje na kartach powieści wcale do łatwych i przyjemnych nie należy. Kto wie, czy najbardziej przerażające w całości powieści nie jest posłowie samego pisarza, w którym zdradza on że momentami zebrane materiały do książki przerażały nawet jego samego.

Także pod względem stylu Czarna Madonna odbiega od poprzednich książek. Mróz prowadzi tutaj narrację z punktu widzenia głównego bohatera, co jeszcze bardziej wciąga w fabułę. Wątpliwości, strach, fizyczny ból Filipa podany jest jak na tacy. Mróz przy tym nie oszczędza czytelnika, tworząc obrazy godne najlepszych horrorów. Książka skupia się na głównym bohaterze, w przeciwieństwie do innych książek Mróz nie zaprząta sobie głowy postaciami drugoplanowymi, z wyjątkiem tej jednej która okazuje się kluczowa i wcale nie jest to przyszła (?) małżonka Filipa. Brak tego rozbudowanego planu wynagradza jednak główna oś fabuły.

Powieści, w których wątek religijny jest istotny, co jest oczywiste patrząc już na okładkę, wzbudzają często dodatkowe emocje. Mróz jednak uniknął dysput teologicznych prezentując bardzo zdystansowane podejście do zagadnień wiary, opętania, egzorcyzmów. Tak umiejętne podejście pozwala polecać Czarną Madonnę czytelnikom o różnorakich poglądach religijnych. Chociaż zapewne ci najbardziej zagorzali mogą mieć zastrzeżenia do szczegółów.

  • Autor: Remigiusz Mróz
  • Data wydania: 19 lipca 2017
13 grudnia 2017 11:47

Komentarze