0

Wielki finał Zimowego Narodowego – KINGS ON ICE

Kings on ice
Kings on ice
fot. D.Kotowski

Blisko 20 tysięcy widzów odwiedziło ukoronowanie Zimowego Narodowego jakim był występ gwiazd rewii KINGS ON ICE Jewgienija Pluszczenki.

kings on ice
Kings on ice – fantastyczna oprawa dźwiękowa i światła, brawo panowie „techniczni”
fot. D.Kotowski

Nie ukrywam, że z dużymi oczekiwaniami udałem się na Stadion Narodowy, by obejrzeć wielki FINAŁ zimy (szczęśliwie obecnej tylko na Narodowym). Napięcie mocno podniosła dzień wcześniej konferencja, na której główni aktorzy spektaklu oraz organizatorzy opowiadali o Królach Lodu.

i Stradivarius za 7 mln $
Edwin Marton – i Stradivarius za 7 mln $
fot. D.Kotowski

Konferencję uprzyjemnił niespodziewany minikoncert skrzypka Edwina Martona, który  nie umiał się powstrzymać, by na swoi unikatowym instrumencie (trzystuletni Stradivarius) nie zagrać choćby kilku minut.

Irina Slutskaya
Irina Slutskaya – wdzięk i uroda na lodzie
fot. D.Kotowski

Atmosfera na Narodowym, początkowo chłodna (zimno jest, bo jest zima pani kierowniczko!) szybko się rozgrzała od emocji publiczności, która gorącymi oklaskami nagradzała kolejne występy gwiazd. Mimo, że artyści zaprezentowali różnorakie style i formy nikomu ten brak spójności nie przeszkadzał.

Elisaveta Nugumanoaj - Kings on Ice

Sympatię zdobyły zwłaszcza występy dwójki młodszych wykonawców: Elisavety Nugumanovej

Petr Gumennik
Petr Gumennik – jeden z dwójki młodziutkich „następców”.
fot. D.Kotowski

 oraz Petra Gumennika.

Stephane Lambiel
Stephane Lambiel – szwajcarska precyzja.. tylko skąd ten wdzięk?
fot. D.Kotowski

Entuzjazm nie opadał nawet na chwilę. Czasem reakcje widzów przypominały bardziej te ze stadionów piłkarskich niźli sceny teatralnej. Od zdumionych westchnień poprzez śmiech po gromkie okrzyki i aplauz. Cudowną mamy widownie w „stolycy”, która to już nie raz udowadniała. Koniec i kropka.

swam
Jezioro łabędzie – jakiego świat baletu jeszcze nie oglądał
fot. D.Kotowski

Notabene, siedziałem w towarzystwie innych fotoreporterów. „Chłopcy” niejedno już widzieli. Ich reakcje niczym nie ustępowały tym z widowni. Tyle ze nie nadają się, przez swą szorstkość i dosadność. do cytowania. Szczęki nam opadały, co tu dużo gadać. Zwłaszcza podczas występu Vladimira Besedina i Oleksieja Poliszczuka (Carisma – The Swan) z ich dosłownie  karkołomną wizją Jeziora Łabędziego.

 

Nie da się ukryć że Stadion Narodowy stał się miejscem wielkich wydarzeń kultury i sportu. Czasem są małe wpadki ale to dopiero początek! Ja jestem coraz bardziej przekonany że jeszcze nie raz będziemy na jego płycie doznawali ogromnych emocji. TAK TRZYMAĆ!

Kilka słów od organizatorów:

Vladimir Besedin i Oleksiy Polishchuk
Kings on ice – Vladimir Besedin i Oleksiy Polishchuk
fot. D.Kotowski

„Łyżwiarstwo w Polsce cieszy się coraz większą popularnością, o czym świadczą dwie udane edycje „Zimowego Narodowego”, który tylko w tym sezonie odwiedziło ponad pół miliona gości! Na finał „Zimowego Narodowego” zaproszono najlepszych łyżwiarzy świata. Po raz pierwszy przed polską publicznością w autorskiej rewii Jewgienija Pluszczenki „Kings On Ice” wystąpili: Stephane Lambiel, Irina Slutskaya, Tomas Verner, Dmitry Suhanov, Misha Ge, Vladimir Besedin, Fiona Zaldua, Elisaveta Nugumanova (12-letnia zawodniczka, przyszłość łyżwiarstwa), Oleksiy Polishchuk, Petr Gumennik, Annette Dytrt, Yannick Bonheur, Marcelina Lech, Aritz Maestu, Natalia Kaliszek, Maksym Spodyriev, Sergii Iakymenko i gwiazda muzyczna Edvin Marton.

Annette Dytrt & Yannick Bonheur
Annette Dytrt & Yannick Bonheur – akrobacje zapierające dech w piersiach
fot. D,Kotowski

– Ta wyjątkowa obsada „Kings On Ice” to gwarancja najwyższego kunsztu sportowego i doskonałego widowiska. Jesteśmy pewni, że gwiazdy łyżwiarstwa biorące udział w tej rewii zapewniły naszym gościom wielu niesamowitych doznań sportowych, wspaniałych emocji i dobrej zabawy. Łyżwiarstwem na najwyższym poziomie, podsumowaliśmy ten wyjątkowy, ponad 100-dniowy projekt, jakim jest „Zimowy Narodowy” – mówi Katarzyna Ziemska z Testa Communications, organizator „Zimowego Narodowego”.

 

Edwin Marton
Kings on ice – Edwin Marton
fot. D.Kotowski

„Kings On Ice” to połączenie elementów rozrywkowych ze sportem, klasycznego łyżwiarstwa z trikami na łyżwach i muzyką na żywo w wykonaniu Edvina Martona, zdobywcy nagrody Emmy. Ten wirtuoz skrzypiec towarzyszył łyżwiarzom podczas ich występów.

skok przez Audi- sponsora rewii
W tym momencie głosne węstnchnienie publicznosci ... – i ogromny aplauz
fot. D.Kotowski

Wiele emocji widzom dostarczył także Sergii Iakymenko, który na lodowisku „Zimowego Narodowego” wykonał skok nad samochodem.

kings on ice
Zimno nie zimno ... – rozgrzana publika
fot. D.Kotowski

„Kings On Ice” to jednocześnie pierwsze tego typu widowisko zorganizowane na Stadionie Narodowym. Na czas tego spektaklu na płycie została zbudowana dodatkowa trybuna mieszcząca kilka tysięcy osób. Dzięki niej show w sumie zobaczyło ponad 19 tysięcy osób. Gwiazdy „Kings On Ice” po raz pierwszy wystąpiły przed tak liczną widownią!

Stephane Lambiel
Stephane Lambiel – złodziej kobiecych serc
fot. D.Kotowski

– Stadion Narodowy już wielokrotnie pokazywał, że metamorfozy to jego specjalność. Byliśmy stadionem piłkarskim, areną lekkoatletyczną, parkietem do siatkówki, torem wyścigowym, a nawet basenem dla windsurferów. Tym razem staliśmy się miejscem najbardziej spektakularnej rewii tego roku w Polsce. Uwielbiamy pozytywnie zaskakiwać – podkreśla Tomasz Półgrabski, prezes PL.2012+.”

finał
I to już jest koniec – długo warszawska publiczność nie mogła rozstać się z gwiazdami lodowiska
fot. D.Kotowski

 Dzień wcześniej, na konferencji prasowej, Jewgienij Pluszczenko opowiadał, że jest spełniony, dumny ze swojej pracy gdy widzi wzruszenie, emocje u widza. Z Warszawy wyjechać musiał nad wyraz szczęśliwy.

Jewgienij Pluszczenko
Jewgienij Pluszczenko – twórca rewii
fot. D.Kotowski

 Za wsparcie techniczne tradycyjnie dziękujemy: PROCLUB

2 marca 2015 00:07

Komentarze