0

Będzie więcej automatycznych kontroli parkingowych

Pojazdy do e-kontroli opłat parkingowych. Fot. ZDM Warszawa
Pojazdy do e-kontroli – opłat parkingowych
fot. ZDM Warszawa

Wkrótce więcej automatycznych kontroli parkingowych w Warszawie. Cztery nowe elektryki z inteligentnymi kamerami będą patrolowały stołeczne ulice.

Kierowcy parkujący w Warszawie muszą się liczyć z częstszymi kontrolami płatnych parkingów. Zarząd Dróg Miejskich planuje zakup czterech kolejnych aut wyposażonych w inteligentne kamery i systemy RFID, które automatycznie skanują tablice rejestracyjne zaparkowanych samochodów i pozwalają ocenić, czy ich właściciel zapłacił za postój.

W zeszłym roku trzy takie kontrole wykazały 166000 parkujących pojazdów z bez opłaty parkingowej. Rozwiązaniem zainteresowane są także inne polskie miasta.

Jakub Dybalski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie

E-kontrola jest czymś, co zupełnie zmieniło sposób sprawdzania zajętości miejsc w strefie płatnego parkowania. Jedno auto skanujące przez 12 godzin dziennie tablice rejestracyjne wykonuje pracę ok. 10 patroli pieszych. Mamy w tym momencie trzy takie auta, a do tej pory korzystaliśmy w porywach z 25 patroli pieszych, więc podwoiła nam się możliwość kontroli strefy.

Jak informuje warszawski ZDM, w okresie od rozpoczęcia e-kontroli 7 stycznia 2020 roku do końca ubiegłego roku pozwoliły one na wystawienie ponad 166000 opłat dodatkowych dla kierowców, którzy parkowali w strefie płatnego parkowania i nie uiszczali za to stosownej opłaty. Rok wcześniej piesze patrole namierzyły łącznie ponad 250000 takich pojazdów.

Jakub Dybalski, rzecznik ZDM w Warszawie:

Jakub Dybalski, rzecznik ZDM. Foto Newseria
Jakub Dybalski – rzecznik ZDM
fot. Newseria

Urząd miasta zdecydował na zakup tych samochodów właśnie po to, żeby strefę płatnego parkowania uszczelnić. Do tej pory mieliśmy taką sytuację, że kierowcy parkowali swoje auto w strefie i w sytuacji, kiedy podejrzewali, że właściwie nikt ich nie złapie, to nie przejmowali się tym, żeby odwiedzić parkomat albo żeby skorzystać z aplikacji i za parkowanie zapłacić. W zeszłym roku, po pierwsze, zaczęły jeździć auta do e-kontroli, po drugie, kara za brak opłaty parkingowej została podniesiona z 50 do 250 zł i to razem sprawiło, że w tym momencie wreszcie możemy kontrolować to, jak kierowcy korzystają z miejsc parkingowych.

 

Do kontroli przystosowane zostały trzy samochody elektryczne Nissan Leaf. Są one wyposażone w specjalny czytnik RFID, który automatycznie rozpoznaje auta oznaczone jako wykorzystywane przez właścicieli Karty Honorowej, Karty Powstańca czy Karty N+, które uprawniają do bezpłatnego korzystania ze strefy płatnego parkowania. Kamery umieszczone na autach skanują wyłącznie tablice rejestracyjne, a wymazują ze zdjęć całą resztę obrazu, w tym wizerunki osób. Po porównaniu zeskanowanych numerów z wykazem wykupionych biletów parkingowych zdjęcia są automatycznie kasowane.

Jakub Dybalski, rzecznik ZDM w Warszawie:

Jeśli się okaże, że samochód stoi na miejscu parkingowym bez opłaty, wtedy do takiego kierowcy jest wysyłany dokument opłaty dodatkowej.  Przejazdy samochodów e-kontroli są wykonywane dwukrotnie w danym miejscu w odstępie dwóch–trzech minut, żeby uniknąć takich sytuacji, że ktoś akurat poszedł do parkomatu czy akurat dokonuje płatności w aplikacji.

Warto dodać, że Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego w Warszawie obejmuje łącznie 37300 miejsc parkingowych. W ubiegłym roku włączone do niej zostały części dwóch dzielnic: Pragi Północ oraz Woli, w których jest 7800 miejsc parkingowych. Z uwagi na to, że w przyszłości strefa prawdopodobnie jeszcze będzie się powiększać, ZDM planuje rozszerzyć flotę aut e-kontroli.

Jakub Dybalski, rzecznik ZDM w Warszawie:

Planujemy, że rozszerzy się ona na Żoliborz i Ochotę. Przygotowujemy się też do wyznaczenia Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania, to jest taka część strefy płatnego parkowania, w której opłaty są jeszcze wyższe niż do tej pory. W tym roku przygotowujemy się do zakupu kolejnych czterech takich samochodów, prawdopodobnie w marcu ogłosimy przetarg. One będą bardzo podobne do tych, które w tym momencie jeżdżą po Warszawie i które znają warszawiacy.

System kontrolowania miejsc parkingowych wkrótce może się rozszerzyć także o inne polskie miasta.

Jakub Dybalski, rzecznik ZDM w Warszawie:

E-kontrola to jest efekt naszej współpracy z firmą Smart Factor, warszawskim start-upem, który wymyślił taki system. Z jednej strony korzystamy z wiedzy warszawskiego start-upu, z drugiej strony korzystamy z pieniędzy unijnych w ramach Programu Virtual WOF, który pozwala nam na wydatkowanie tych pieniędzy w Warszawie. I wyszło z tego coś, co już interesuje inne polskie miasta, pytają się nas, jak to zrobić, jak to działa, jakie są z tego korzyści.

Samochody do e-kontroli wspomagają piesze patrole. Dzięki temu możliwe jest zwiększenie częstotliwości kontroli w całej strefie, co ma zniechęcić kierowców do parkowania bez zapłaty. Kolejnym krokiem w tym kierunku jest podniesienie opłaty dodatkowej. Wynosi ona 250 zł. Osoby, które opłacą ją w ciągu tygodnia, skorzystają z niższej stawki (170 zł).

Agencja Newseria

5 marca 2021 10:35