0

Festiwal Ciało / Umysł

Le journal secret – Iza Szostak
fot. Marta Ankiersztejn

12 października Festiwal Ciało / Umysł świętował swoją pełnoletniość.

18. edycja C/U zakończyła się owacją na stojąco dla artystów, urodzinowym tortem i tanecznym szaleństwem festiwalowej publiczności, artystów i zespołu w swingującym rytmie lindy hop.

Edyta Kozak – dyrektorka artystyczna

Ta edycja C/U ma dla mnie szczególne znaczenie emocjonalne. Martwiłam się, walczyłam o ten festiwal od jego powstania w 1995 roku, a 18. edycja pokazała, że festiwal dojrzał i mogę się już tylko o niego troszczyć.

Za nami 6 dni spotkań z artystami z Danii, Polski, Portugalii, Włoch oraz USA i 23 festiwalowe wydarzenia. W tym czasie taniec i performans opanował 4 sceny w 2 teatrach. Obejrzeliśmy 10 spektakli. Rozmowy i dyskusje z udziałem publiczności przed spektaklami i po nich trwały w sumie prawie 7 godzin (rozmowy o spektaklach prowadzone w kuluarach trwały jeszcze dłużej!), a w festiwalowych wydarzeniach uczestniczyło ponad 1600 widzów. Artystom wręczaliśmy zielone mieczyki, a widzom – festiwalowe gazety. Przed spektaklami i po nich zostało zjedzonych blisko 100 kg śliwek, jabłek i winogron.

Festiwal rozpoczął wieczór premier: w intymnym solo Izy Szostak spojrzenie wstecz, jej osobista konfrontacja z „bogami” i „demonami” przeszłości, otwierało zarazem perspektywę spojrzenia w przyszłość. Portugalscy artyści Ana Borralho i João Galante wraz z młodymi warszawiakami i warszawiankami będącymi na progu dorosłości prowokowali nas do zadania sobie pytania o to jaka będzie nasza – wspólna – przyszłość.

Wtorek i środa należały do trzech tancerzy-choreografów: Alessandro Sciarroniego, Rafała Dziemidoka i Trajala Harrella. Każdy z nich pokazał na festiwalu solową pracę. Wirujący niczym derwisz Sciarroni zjednoczył widownię w radosnej, angażującej ciało i umysł medytacji. Rafał Dziemidok od pierwszych minut swojego solo zjednał sobie widzów poczuciem humoru i bezpośredniością komunikacji. Trajal Harrell odsłonił przed nami w każdym z wyjść na scenę inną twarz tancerza, archiwum gestów, doświadczeń i emocji, zapisanych w jego ciele.

Po ostatnim solo trzej artyści spotkali się na scenie Nowego Teatru w swobodnej, niemoderowanej rozmowie – komentowali nawzajem swoje spektakle i zadawali sobie wzajemnie pytania, dzielili się doświadczeniem pracy nad bardzo osobistym materiałem, refleksjami i planami – w tym planami kolejnego spotkania w Warszawie za 5 i 10 lat!. Trzymamy mocno kciuki za ich spełnienie!

W piątkowy i sobotni wieczór choreografka Mette Ingvartsen wraz z zespołem spektaklu to come (extended) pokazała nam jak zróżnicowane potencjały energetyczne może mieć taniec. Źródłem powstania pierwszego festiwalu była potrzeba wyrażania wolności, piękna i radości poprzez taniec i o tym przypomniała nam dziś Mette Ingvartsen.

W ostatnią noc tegorocznego C/U każdy mógł wziąć udział w warsztatach tanecznych i wyszaleć się na parkiecie w rytmie tańca lindy hop – takiej okazji nie przepuścili też artyści z zespołu Mette Ingvartsen (tym razem tańczyli już całkiem „prywatnie”).
Dziękujemy widzom za obecność podczas tegorocznej edycji Ciało / Umysł – za to, że nas co roku znajdujecie, bez względu na to w jakim miejscu organizujemy festiwal, za Waszą gotowość na wyzwania i entuzjazm, który artyści z całego świata zapamiętują z wizyty w Warszawie. Dziękujemy za owacje na stojąco dla festiwalowych artystów oraz za aktywne zaangażowanie się w dyskusje o współczesnej sztuce i świecie podczas rozmów po spektaklach.

21 października 2019 12:59