0

Mistrz już w środę?

Legia Warszawa - Pogoń Szczecin
fot. Marcin Banaszkiewicz

Walka o mistrzostwo wkroczyła już w decydującą fazę. Zawodnicy Legii Warszawa, jak to ostatnio bywa, nie ułatwiają sobie sprawy.

Przed ostatnią kolejką Legioniści byli w sytuacji, której nie powstydziłby się żaden klub. Wojskowi zajmowali pozycję lidera mając jeden punk przewagi nad Piastem Gliwice oraz trzy nad Lechią Gdańsk. Lecz jak to często bywa, łatwo być nie może.

Po ostatniej kolejce gdzie Legia zremisowała z teoretycznie najłatwiejszym przeciwnikiem, straciła pozycję lidera po tym jak Piast Gliwice nie bez przeszkód, ale pokonał u siebie Jagiellonię Białystok 2-1 i przoduje w ligowej tabeli.

Legionistów czeka ciężka przeprawa.
Pomijając fakt, że muszą wygrać dwa pozostałe mecze muszą liczyć na potknięcie gliwiczan.

Legionistów najpierw czeka niezła przeprawa w Białymstoku.
Nikomu nie trzeba mówić że, będzie to ciężka przeprawa.
Po pierwsze Jaga walczy o europejskie puchary, po drugie… jest to ciężki teren dla wojskowych.

W ostatniej kolejce spotkają się w Warszawie Zagłębiem Lubin.

A co u rywali??

A to, że jeżeli Piast wygra w Szczecinie i pokona u siebie Lecha Poznań, będzie polskim Leicester i zdobędzie tytuł mistrzowski. Prawda jest taka, że to właśnie Piast gra w tym momencie najlepszą piłkę i jest głównym faworytem do tytułu mistrzowskiego.

Lechia Gdańsk, która zdobyła puchar polski po 36 latach, ma zapewnione miejsce w rozgrywkach europejskich. Prawda jest taka, że ma krótką ławkę i w ostatnim spotkaniu było widać brak wartościowych zmienników. Zapewne będzie jej ciężko wygrać w Poznaniu  i później u siebie z Jagiellonią Białystok. 

Podsumowując:

Legia musi wygrać w środę w Białymstoku i liczyć na potknięcie PiastaSzczecinie, żeby dalej utrzymać się w walce o tytuł mistrzowski.

Autor: Robert Skumiał

13 maja 2019 22:04

Komentarze