Malaria w reżyserii Parviza Shahbazi zdobyła główną nagrodę Konkursu Międzynarodowego 32. Warszawskiego Festiwalu Filmowego.
Sekcja:
Konkurs Międzynarodowy
Opis:
Iran. Dwoje młodych w drodze do Teheranu. Dziewczyna ze swoim chłopakiem nagrywają podróż telefonem komórkowym. Autostopowiczów zabiera muzyk w koszulce Metalliki. Po dotarciu do stolicy czekają ich nowe przeżycia: a to farbowane pisklęta, a to problem z noclegiem, a to zgubiony łańcuszek.
Realizacja:
„Bardzo ważny był dla nas kontekst społeczny „Malarii”. Mieliśmy refleksję, że niewiele filmów mówiło o czymś konkretnym i przyczyniało się do tego, aby świat zmienił się na lepsze. Brakowało filmów zaangażowanych społecznie” – Maria Sadowska, członkini jury.
Film sposobem realizacji przypomina dokument. Bardzo ważnym elementem jest telefon komórkowy. Ale część scen oglądamy także poza filmikami nagrywanymi przez dziewczynę. Generalnie widz dostępuje zaszczytu poznania większego fragmentu historii niż osoby które odnajdą rzeczy po bohaterach filmu.
Aktorsko film jest odtwarzany przez amatorów, co do pewnego momentu się sprawdza, ale całościowo widać jednak wyraźne braki. Zarówno scenariuszowe, jak i dramatyczne. Historia w pewnym momencie grzęźnie i próba ratowania jej ostatnią sceną nie do końca jest udana.
Wrażenia
- Gosia: Dziewczyna i chłopak w drodze do Teheranu – przygoda, która zmienia się w dramat
- Andrzej: Jak na laureata głównej nagrody, to mocno przeciętny ten film
Ocena:
5/10
Zwiastun
MALARIA by Parviz Shahbazi (trailer)