Legia poniżej zera

Legia Warszawa - Korona Kielce – Marek Papszun
fot. Paweł Jerzmanowski

W niemal arktycznych warunkach Legia Warszawa przegrała na Łazienkowskiej z Koroną Kielce.

Debiut nowego trenera, Marka Papszuna, z którym w Warszawie wiąże się nadzieje na wyjście z kryzysu, wypadł wyjątkowo słabo. Legia wyglądała jak drużyna z fatalnej jesieni: bez konkretów w ofensywie, chaotyczna w rozegraniu i zbyt nerwowa w defensywie, gdzie mnożyły się proste błędy.

Nie pomogły nawet dwa rzuty karne. Pierwszego zmarnował Mileta Rajović, a drugi dał wyrównanie tylko na chwilę — Korona w końcówce odzyskała kontrolę nad wynikiem i zrealizowała swój cel.

Po tej porażce Legia jeszcze mocniej ugrzęzła w strefie spadkowej, a jej sytuacja staje się coraz bardziej krytyczna.

Legia Warszawa – Korona Kielce

1:2 (0:1)

Fotoreportaż Pawła Jerzmanowskiego:

 

3 lutego 2026 09:51