Siódma porażka z rzędu. Dziesiąta w sezonie. Najsłabsza Legia od 85 lat.

W Zabrzu ten mecz będą wspominać latami. W pierwszej połowie dominacja Górnika, a dwie bramki, w tym pierwsza na polskich boiskach Mistrza Świata Podolskiego, to najmniejszy wymiar kary. Inna sprawa że Legia miała uzasadnione pretensje do sędziowania. 

Po przerwie i trzech roszadach w składzie Legii obraz meczu uległ diametralnej odmianie. Wciąż aktualny Mistrz Polski błyskawicznie wyrównał, a w objęciu prowadzenia przeszkodził minimalny spalony.

Legia wciąż dominowała, ale zamroczony Górnik odzyskał pole dzięki Krzysztofowi Kubicy – pierwszy jego gol nie został uznany ale w ostatniej akcji meczu pięknym strzałem głową wywołał euforię w Zabrzu i pogłębił depresję w Legii.

Stołeczny zespół po tej kolejce zrównał się punktami z ostatnią drużyną w tabeli, a punktową różnicę do czołówki liczą już tylko niepoprawni optymiści. 

Górnik Zabrze – Legia Warszawa

3:2 (2:0)

Fotoreportaż

Pawła Jerzmanowskiego:

 

Ostatnio oglądane



Zostaw komentarz

Zobacz także



  • 24.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 18.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 16.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 10.10.2026 |
  • Andrzej Łucjan
  • 02.10.2026 |
  • Roman Soroczyński
  • 02.10.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 23.09.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 18.09.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 12.09.2026 |
  • Michał Pawlik
  • 06.09.2026 |
  • Roman Soroczyński