Dziewczyna najlepszym kierowcą Solarisa

Katarzyna Mikołajczak, MZA Warszawa. Najlepszy kierowca konkursu w kategorii kobiet.
Katarzyna Mikołajczak, MZA Warszawa – najlepszy kierowca konkursu w kategorii kobiet.
fot. Archiwum Prywatne

Agnieszka Mikołajska z MZA zwyciężyła konkurs na najlepszego kierowcę komunikacji miejskiej w kategorii pań.

W dniach 29-30 października odbył się konkurs o puchar prezesa Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej.

Udział w nim wzięło 60. kierowców z całej Polski w tym dziesięć kobiet. Jego laureatką w kategorii pań została Agnieszka Mikołajska pracująca z zajezdni Kleszczowa warszawskich MZA.

Agnieszka Mikołajska dla serwisu Nadzór Ruchu Warszawa:

Konkurs został ogłoszony przez Ośrodek Szkolenia Kierowców MZA. Zastanowiłam się i podjęłam decyzję, aby spróbować swoich sił. Przeszłam wewnętrzne eliminacje polegające na rozwiązaniu testu i sprawdzeniu praktycznych umiejętności na mieście. Tym większa stała się satysfakcja reprezentowania firmy w konkursie.

Choć wykształcenie zawodowe pani Agnieszki nie wiąże się z zawodem kierowcy, to przyznała w wywiadzie udzielonym NRW, że za kierownicą czuje się jak „ryba w wodzie”.

Agnieszka Mikołajska:

Jestem młodym kierowcą. Udział w konkursie był dla mnie kolejnym doświadczeniem sprawdzenia swoich umiejętności na tle kierowców z całej Polski. Była świetna atmosfera, wiele emocji i wrażeń, których nie sposób zapomnieć. Za dwa lata zapowiadam ścisły finał.

Wśród mężczyzn najlepszymi okazali się Waldemar Stefaniak oraz Sebastian Mlonka z MPK Łódź. Na najniższym stopniu podium uplasował się Piotr Trojanowski z MPK Kraków, zaś czwarte miejsce przypadło Zbigniewowi Marusikowi również z MPK Łódź..

W ścisłym finale nie zabrakło także warszawskiego akcentu. Kierowca Tomasz Malinowski z zajezdni Kleszczowa zajął piąte miejsce.

W konkursie na najlepszego kierowcę startowało 60. kierowców w tym dziesięć kobiet. Program konkursu przebiegał w kilku etapach.

Uczestnicy rywalizowali w pokazach sprawnościowych na torze poślizgowym Automobilklubu Polski. Zmagali się między innymi w konkurencjach takich jak: test łosia, czy sprawności, która polegała na przejechaniu slalomem wioząc na tacy piłkę do tenisa.

Co to jest test łosia? Otóż jest to manewr omijania przeszkody, która nagle pojawi się na jezdni przed pojazdem po prawej stronie drogi. Umiejętność wykonania takiego manewru polega na tym by uniknąć kolizji omijając przeszkodę a jednocześnie nie wypaść z drogi.
Nazwa wzięła się od łosi często pojawiających się na drogach Szwecji. W takich okolicznościach gwałtowne hamowanie i skręt na sąsiedni pas drogi jest jedynym ratunkiem..

W drugim dniu ścisłego jedenastoosobowego finału uczestnicy musieli wykonać zadania związanie z obsługą pasażerów, również tych niepełnosprawnych. Przedstawić swoje umiejętności z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej jak i w ciągu krótkiego czasu czterech minut znaleźć 15 usterek przygotowanych w autobusie.

Współorganizatorem konkursu były Miejskie Zakłady Autobusowe. Następny odbędzie się za 2 lata.

NRW – Igor Piwowarski, MZA – Adam Stawicki, Warszawa.pl – Michał Pawlik

 

Konkurs na Zajezdni Woronicza. Jedno z zadań konkursowych łączyło się z wymianą pasażerów na przystanku.
Konkurs na Zajezdni Woronicza – jedno z zadań konkursowych łączyło się z wymianą pasażerów na przystanku.
fot. MZA

Od redakcji

Po co organizuje się takie konkursy?

Jeden z naszych czytelników pod wpisem dotyczącym pierwszego dnia konkursu, na naszym profilu FB, napisał:

Komuś się nudzi najwyraźniej albo dostał za dużo publicznych pieniędzy

Otóż praca kierowcy autobusu komunikacji miejskiej jest bardzo odpowiedzialną, choć może się wydawać monotonną i wręcz nudną. Średnia prędkość z jaką porusza się autobus po Warszawie to 20-25 km/h. Co chwilę przystanek, naciskanie tych samych guzików (otwórz drzwi, zamknij drzwi), znowu te dostawczaki zastawiły prawy pas, o na przystanku dostawczaki, pańcia nie może sprawnie zaparkować, jakiś koleś jadł i wylał kawę (a przecież nie można w autobusie konsumować), znowu zastawione skrzyżowanie, w plecy 27 minut rozkładu, biegiem do toalety i znowu guziki….

Tymczasem w autobusie, w szczycie, jedzie pewnie ze 200 osób, trzeba pamiętać by nawet jak jest spore zagrożenie kolizją nie zrobić zbiórki pasażerów przy kierowcy, żeby cholerny automat nie przygniótł nikogo drzwiami, no i jeszcze ci Wietnamczycy co chcą bilety i płacą banknotami prosto z bankomatu. I weź im wytłumacz, że nie masz reszty i dlaczego ZTM kupiło do autobusów biletomaty tylko na kartę (jak do cholery jest karta miejska w lengłidżu!!!)? No i jeszcze ci dresiarze z piwem rzucający mięsem na lewo i prawo, pańcia z pieskiem bez kagańca a piesio na fotelu, studenci z olbrzymimi torbami na kółkach w przejściu i gdzie ja upchnę tego niepełnosprawnego na wózku???
I tak co dzień od świtu do późnej nocy.

Dobry kierowca, to kierowca wyszkolony, opanowany, uśmiechnięty i wypoczęty.
Wtedy jest w autobusie bezpiecznie, a o to przede wszystkim chodzi.

Większość branż ma swoje konkursy zawodowe.
Nie tak dawno w najbardziej prestiżowym konkursie barmańskim brał udział warszawiak na co dzień prowadzący swój lokal na ul. Poznańskiej [LINK]. Pewnie warto tam spróbować drinka na światowym poziomie a nie tylko gorzały z amerykańskim barwnikiem.

Po co są organizowane takie konkursy?
Najlepiej mówi o tym pierwszy punkt regulaminu Konkursu Kierowców KM.

Zasadniczym celem Konkursu jest:

  1. Poszerzanie wiedzy i kultury motoryzacyjnej wśród kierowców poprzez popularyzowanie zasad i przepisów ruchu drogowego.
  2. Poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego.
  3. Doskonalenie umiejętności zawodowych kierowców.
  4. Promocja komunikacji miejskiej jako godnego zaufania przewoźnika lokalnego oraz podkreślenie wysokiej jakości świadczonych usług przez przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej.
  5. Integracja środowiska oraz możliwość porównania wiedzy i umiejętności pomiędzy pracownikami przedsiębiorstw komunikacyjnych.

LINK do regulaminu (.DOC)

Dopowiemy jeszcze jaki program mieli uczestniczący w konkursie kierowcy.

Program

VI Ogolnopolskiego Konkursu Kierowcow Komunikacji Miejskiej o Puchar Prezesa Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej.

28.10.2015 r. (środa)

18:00 – 19:30

możliwość zapoznania się z autobusem konkursowym Solaris Urbino 12 (opcjonalnie – dotyczy kierowców z firm nie posiadających wozów tego typu)

20:30

kolacja i losowanie numerów startowych

29.10.2015 r. (czwartek)

07:00

śniadanie

07:30 – 08:00

rejestracja gości

08:00 – 08:10

oficjalne powitanie gości

08:10 – 08:20

omówienie regulaminu i przedstawienie komisji konkursowej

08:30 – 09:00

I część konkursu – test pisemny

09:20

wyjazd autobusu z hotelu do Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Automobilklubu Polski

09:45

wprowadzenie do części praktycznej

10:00 – 15:30

II część konkursu – zadania praktyczne realizowane na terenie ODTJ, oraz szkolenie praktyczne na autobusie elektrycznym

11:30 – 15:30

szkolenie do prowadzenia autobusów (równolegle)

15:00 – 16:00

posiłek w ODTJ

16:30 – 19:00

program fakultatywny (1. Popołudnie w ODTJ: pokaz driftu, przejażdżka rajdowa fragmentem OS Rajdu Barbórki, szkolenie z użyciem symulatora zderzeń i dachowania; 2, Wycieczka po Warszawie. 3. Certyfikacja szkolenia na autobusie elektrycznym)

20:15

kolacja

30.10.2015 r. (piqtek)

07:30

śniadanie

08:15

wyjazd z hotelu do zajezdni Woronicza

09:00

powitanie oraz ogłoszenie wyników dotychczasowej części konkursu

09:15 – 12:00

konkurencje ze scenkami z obsługa pasażerów, zadania z usterką oraz zadania z pierwszej pomocy (równolegle)

09:15 – 10:00

zwiedzanie zajezdni Woronicza (równolegle)

10:30 – 11:30

zwiedzanie Warszawy (w opcji)

13:30 – 14:15

ogłoszenie wyników i wręczenie nagród (w hotelu)

14:15

obiad w hotelu

Być może to powyższe przybliży w pewnym stopniu ideę konkursów zawodowych.

31 października 2015 15:48