Poza głównymi szlakami

Cuda niewidy fragment okładki
Cuda niewidy – fragment okładki
fot. Roman Soroczyński

Przed nami książka, którą warto mieć przy sobie, jeżeli poszukujemy inspiracji do nieoczywistych wycieczek.

Lipiec jest pierwszym pełnym miesiącem wakacji. Domyślam się, że – jak to często bywa – nie wszyscy mają je rozplanowane czy zaplanowane. Może zatem warto wybrać się na nietypową wędrówkę po Polsce? Jeśli szukamy nietuzinkowych miejsc w naszym kraju, warto zabrać ze sobą książkę Cuda niewidy. Alternatywne wędrówki po Polsce. Jej autorami są historyczka sztuki, Aleksandra, i Grzegorz Koper – twórcy profilu @byli_widzieli na Instagramie oraz kanału byli widzieli na YouTube. Zabierają oni nas w fascynującą wędrówkę, podczas której trafimy do niemal dziewięćdziesięciu miejsc na terenie całej Polski. Dlaczego „niemal”? Dlatego, że autorzy wymieniają 92 punkty, ale pewne miejscowości powtarzają się w różnych spośród czternastu rozdziałów tematycznych. W ten sposób kilka razy „wpadamy” do Warszawy, Krakowa, Szczecina, Poznania czy Jaworca. Kto by pomyślał, że niewielki, położony w Bieszczadach, Jaworzec trafi do dwóch rozdziałów: Chłop potęgą jest i basta oraz Duchy miasta i wsi?

Cuda niewidy okładka książki
Cuda niewidy – okładka książki
fot. Roman Soroczyński

Takich niespodzianek jest znacznie więcej! Autorzy zabierają nas na fascynujący spacer śladami intrygujących legend, zapomnianych pałaców i nieoczywistych artefaktów. Okazuje się, że autorzy odnaleźli niezwykły lokal – dawny sklep mięsny – w Drezdenku, które leży 30 kilometrów od mojej rodzinnej wioski! Dlatego pilnie śledzę ich każdą rewelację na stronach książki. Wspólnie wędrujemy monumentalnym mostem zbudowanym przez dzielnego rolnika. Odkrywamy zmyślone hieroglify i heretycką piramidę; latarnie umarłych i wrota do piekła; starożytne kręgi mocy i tajemnicze baby, które przetrwały chrzest; wieże ku czci Polakożercy, Bismarcka, oraz ludzkie zęby w ścianie kościoła, a wreszcie kuny, których bali się rozpustnicy. Tak, tak: bali się, bowiem owe kuny nie były zwierzętami.

Kuny to po prostu metalowa obręcz, w którą zamykano ofiarę za szyję. Przytwierdzano je do pręgierza, ale równie dobrze można było do innych obiektów w mieście: ratusza, muru, wieży lub kościoła. Były to miejsca kojarzone z władzą, a przy okazji dostępne publicznie, gdzie gapie mogli oglądać skazańca.

Książka Cuda niewidy. Alternatywne wędrówki po Polsce zabiera nas w podróż śladami legend, leśnych cmentarzy, bajkowych zakamarków i pogańskich czarów. Znajdziemy w niej zarówno zabobony, słowiańsko-pogańskie zwyczaje i zaklęcia, ludową duchowość, jak i powtarzane z ust do ust historie znane tylko miejscowym ludziom. I choć niektóre z opisywanych w książce miejsc są stareńkie, żadne z nich nie jest zwyczajne! A większość skrywa coś najcenniejszego: prawdziwą tożsamość minionych pokoleń i całego regionu. Dlatego warto mieć tę książkę przy sobie, jeżeli poszukujemy inspiracji do nieoczywistych wycieczek.

  • Aleksandra i Grzegorz Koper, Cuda niewidy. Alternatywne wędrówki po Polsce
  • Redaktorka nabywająca: Pola Biblis
  • Redaktorka prowadząca: Marta Brzezińska-Waleszczyk
  • Opieka redakcyjna: Paulina Gwóźdź
  • Projekt okładki, map i zadruku wewnętrznej strony okładki: Adam Gutkowski | goodkowskydesign.com
  • Zdjęcia na okładce i zadruku wewnętrznej strony okładki: Grzegorz Koper
  • Adiustacja: Barbara Wójcik
  • Korekta: Aleksandra Kiełczykowska, Katarzyna Onderka
  • Łamanie: Dariusz Ziach
  • Opieka promocyjna: Kinga Wojnicka
  • Wydawca: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków 2026
  • ISBN 978-83-8427-072-1
9 lipca 2026 15:42