Magazyn Stolica lipcowo-sierpniowy

`
Stolica lipiec-sierpień 2025 – okładka.
fot. Stolica

Zaglądamy co publikuje STOLICA w numerze 7-8/2025.

Kiedy w 1939 r. Polska upadła, Wydział Architektury PW nie zaprzestał działań – o pracach urbanistów i architektów nad planami Warszawy na jakże niepewną przyszłość pisze Tadeusz Michalski. Hotel Polonia uniknął w 1939 r. większych zniszczeń i w 1941 r. został w całości zarekwirowany przez Niemców – pod nazwą Der Reichshof oferował zakwaterowanie coraz liczniejszym w Warszawie oficerom Wehrmachtu oraz urzędnikom. Jego okupacyjne losy przypomina Paweł Brudek.

Wszyscy znany zdjęcie kościoła św. Augustyna na Nowolipkach wśród morza ruin dawnego getta – nie wszyscy natomiast wiemy, jakie ślady okupacyjnej i powstańczej przeszłości zachowały się w jego wieży. Tajemnice obiektu tropi Marcin Królikowski. Decyzja o pójściu do Powstania była dla wielu łatwiejsza niż wybór drogi życiowej po zakończonej wojnie – o powojennych losach byłych powstańców pisze Sebastian Pawlina.

Przez meandry trudnego roku 1915 prowadzi nas Jerzy S. Majewski, prawdziwe oblicze literackiego międzywojnia odkrywa Piotr Łopuszański, a Julia Majewska pisze o Festiwalu Młodzieży w Warszawie w 1955 r.

Na wakacyjne wyprawy polecamy – tradycyjnie – Mazowsze!
Jest na wyciągnięcie ręki, a wielu jego zakamarków i zabytków na pewno jeszcze nie znacie! Piotr Lasek proponuje wyprawę szlakiem mazowieckich zamków, Mateusz Kaczyński w rozmowie z Krzysztofem Jaraczewskim, wnukiem Józefa Piłsudskiego, oprowadza po Sulejówku.

A jeśli na lato zostajemy w Warszawie, to warto na nowo odkryć miejsca, które wydają się na wskroś znajome, np. Adrian Sobieszczański poleca Nowe Miasto. Wizytę na nim można połączyć ze szlakiem Fryderyka Chopina, a przy okazji poczytać o najstarszych fortepianach – opowiada o nich Michał Bruliński. Po trudach zwiedzania możemy wskoczyć do wody – o warszawskich basenach opowiada Tatiana Hardej.

Stolica lipiec-sierpień 2025 - okładka. Fot. Stolica
Stolica lipiec-sierpień 2025 – okładka.
fot. Stolica

SPIS TREŚCI

  • Str. 4
    Kronika
  • Str. 6
    Święto Ogrodu Saskiego
    Aleksandra Pieterwas

OBLICZA WOJNY

  • Str. 8
    Najważniejsze sprawy. Architekci podczas okupacji
    Tadeusz Michalski

Już w październiku 1939 r. Rada Wydziału Architektury PW, pod kierownictwem dziekana Stefana Bryły, zdecydowała o niestosowaniu się do niemieckich zakazów i o dalszym prowadzeniu pracy dydaktycznej i naukowej. Niemcy utworzyli w gmachu Architektury Szkołę Budowlaną o randze technikum, tymczasem zatrudnieni w niej profesorowie WAPW prowadzili zajęcia na poziomie studiów politechnicznych.

  • Str. 14
    Hotel Polonia Palace podczas okupacji i Powstania Warszawskiego
    Paweł Brudek

„Recepcjonistą w tym hotelu […] był nasz znajomy, to znaczy znajomy o tyle, że to był ojciec żony jednego z moich wujków. I on mówi:
«Wiecie co, najlepiej będzie, jeśli będziemy robili tę rektyfikację w tym hotelu – mówi – bo to jest bezpieczne. Tam tylko wojsko niemieckie może, że tak powiem, wchodzić, wobec tego tam nikt wam nie zrobi jakiejś krzywdy».

  • Str. 22
    Tajemnice wieży kościoła św. Augustyna
    Marcin Królikowski

Wracamy na schody, do tajemnic wieży. Według raportu z archiwum ksiąg parafii w 1967 r. odbyły się oględziny wieży i architekt Stanisław Marzyński stwierdził, że na wysokości ok. 30 m istnieje wyrwa o wielkości 4 m² od zewnątrz i 2 m² od wewnątrz oraz otwór na wylot wynoszący 0,5 m². Skoro wysokość wieży wynosi 79 m, trafienie nastąpiło stosunkowo nisko. Dlatego wyrwa ta spowodowana została najprawdopodobniej radzieckim pociskiem.

  • Str. 29
    Powstańcze rozdroża
    Sebastian Pawlina

Wiele z tych osób zostało zesłanych na wschód. Trafiały do kopalń i łagrów, gdzie były zmuszane do morderczego wysiłku. […] W trakcie tej katorżniczej pracy narażeni byli na ekstremalne warunki atmosferyczne, wykańczające upały powyżej 50°C albo mróz, od którego kostniały ręce i nogi, urazy fizyczne i choroby, takie jak beri-beri, czerwonka, zapalenie płuc, tyfus brzuszny i plamisty. Zagrożeniem były również zwierzęta. Niczym dziwnym nie były ukąszenia pająków i węży. Wiele z nich zakończyło się śmiercią ludzi. Zesłańcy zaczęli wracać do Polski dopiero w drugiej połowie lat 50.

ODPOCZNIJ NA MAZOWSZU

  • Str. 34
    Zamki książęcego Mazowsza
    Piotr Lasek

W 1942 r. niemieckie władze okupacyjne rozpoczęły rozbiórkę ruiny [zamku w Liwie] na budulec dla powstającego w Treblince obozu zagłady. Młody archeolog Otto Warpechowski (1917-1945) zdołał jednak przekonać starostę niemieckiego Ernsta Gramssa, że Liw zbudowali… Krzyżacy, co spowodowało rozpoczęcie odbudowy zamku na koszt III Rzeszy. Renowację zabytku ukończono ostatecznie w 1961 r., a w 1963 r. powołano na zamku muzeum dawnego oręża, funkcjonujące obecnie jako Muzeum Zbrojownia na Zamku w Liwie.

HISTORIA 

  • Str. 44
    Rynek Nowego Miasta – od świetności do upadku
    Adrian Sobieszczański

Stworzony przez Tylmana projekt był wynikową wpływu kilku osób: pochodzącej znad Sekwany królowej, polskiego króla sarmaty oraz samych sakramentek. Królowa pragnęła, aby będąca fundacją królewską świątynia przyćmiła wszystkie okoliczne kościoły oraz powstającą w tym samym czasie, a fundowaną przez marszałka wielkiego koronnego Stanisława Herakliusza Lubomirskiego świątynię bernardynów na Czerniakowie.

  • Str. 52
    Fortepian jaki jest, każdy widzi
    Michał Bruliński

Wprawdzie brzmienie fortepianów Leszczyńskiego dość krytycznie oceniał młody Chopin – w liście do przyjaciela obcesowo wspominał o „Leszczyńskiego nędznych instrumentach” – jednak niekwestionowane walory estetyczne wytworów jego manufaktury przysporzyły mu wielu oddanych klientów. Chopin cenił natomiast wysoko wyroby drugiego ze wspomnianych warszawskich rzemieślników, Fryderyka Buchholtza. W jego warsztacie młody wirtuoz chętnie odbywał próby.

  • Str. 59.
    Przełomowy rok 1915
    Jerzy S. Majewski

Pod koniec lipca „Kurier Warszawski” przekonywał, że publiczność warszawska już się z bombami nieprzyjacielskimi oswoiła i „podczas ogłuszającego huku wybuchów z zimną krwią obserwuje ruchy aeroplanów, gromadząc się tłumnie na ulicach, wystając w oknach i na balkonach. Odważniejsi wchodzą nawet na dachy domów.

  • Str. 68.
    Prawdziwe oblicze literackiego międzywojnia
    Piotr Łopuszański

W wielu podręcznikach akademickich i publikacjach poświęconych literaturze dwudziestolecia międzywojennego wiele uwagi poświęcano grupom awangardowym, futurystom i awangardzie krakowskiej, które nie miały wpływu na rzeczywistość literacką. […] W okresie PRL lansowano tych pisarzy dwudziestolecia, którzy po wojnie poparli komunizm (Tuwima, Broniewskiego, Gałczyńskiego, Przybosia), a pomniejszano i nie wydawano tych, którzy znaleźli się na Zachodzie i opowiedzieli przeciwko komunizmowi (Kazimierz Wierzyński, Marian Hemar, Ferdynand Goetel). Nie wznawiano książek z felietonami Kornela Makuszyńskiego i Adolfa Nowaczyńskiego. Nawet cenionego Stefana Żeromskiego ocenzurowano.

KULTURA 

  • Str. 74.
    Miasto w ekstazie. Warszawa podczas Festiwalu Młodzieży 1955 r.
    Julia Majewska

Do obsługi [Festiwalu] zatrudniono setki dodatkowych pracowników– często z innych miast i mniejszych miejscowości– odpowiedzialnych za utrzymanie czystości. Sprowadzono polewaczki i wzmocniono nadzór nad porządkiem. Na czas Festiwalu nakazano zmianę „oblicza społecznego” miasta. „Express Wieczorny” donosił: „Warszawa pozbywa się chuliganów i pasożytów”. Prostytutki zniknęły z przestrzeni miasta na niemal miesiąc, a po zmroku zwiększono liczbę patroli milicyjnych, zwłaszcza w słabiej oświetlonych rejonach.

  • Str. 80.
    Do wody!
    Tatiana Hardej

Najbardziej wyjątkowa była trampolina. Ta imponująca konstrukcja składała się z kilku platform, z których najwyższa znajdowała się na wysokości 10 m! „Na trampolinie było pusto – wspominała Agnieszka Osiecka w Szpetnych czterdziestoletnich. – Czasem zawieruszył się jakiś skoczek, […] a czasem – przyplątała się jakaś nowa. Nową można było poznać właśnie po tym, że gramoliła się z kocem, koszykiem i całością na wieżę właśnie. Ledwo taka wygodnie się rozłożyła, już się tam leciało i skakało się jej przez głowę do wody. Niech się oślica dowie, do czego jest wieża”.

  • Str. 86.
    U Marszałka w Sulejówku
    z Krzysztofem Jaraczewskim
    , wnukiem Józefa Piłsudskiego rozmawia Mateusz Kaczyński
  • Str. 91.
    NOTATNIK WARSZAWSKI
  • Str. 93.
    Warszawski Twórca AD 2025
    Marek Bieńczyk
  • Str. 94.
    Warszawski poeta z Lublina
  • Str. 96.
    Depresje na Pięknym Brzegu
  • Str. 97.
    Cała naprzód
    Przemysław Śmiech
  • Str. 98.
    Trąbka 1955
    Jacek Fedorowicz
Stolica lipiec-sierpień 2025 - spis treści. Fot. Stolica
Stolica lipiec-sierpień 2025 – spis treści.
fot. Stolica
1 lipca 2025 10:00