0

Rower miejski prawie (nie) doskonały

Na rowerze
Na rowerze
fot. Archiwum autora

Nexbike chwali się milionowymi wypożyczeniami. Po roku od zarejestrowania się postanowiłem w końcu przekonać się jak działa Veturilo.

Plusy

Coraz więcej ścieżek rowerowych zachęca do korzystania z roweru jako środka komunikacji, alternatywnego do samochodu lub autobusu czy tramwaju. Osobiście przekonałem się, że powrót rowerem do domu po pracy zajmuje mi mniej więcej tyle samo czasu co jazda autobusem.

Samochodem nie jeżdżę ponieważ znalezienie wolnego miejsca do zaparkowania auta graniczy z cudem. Zamiast stać w zatłoczonym autobusie i w korku w godzinach szczytu wolę wypożyczyć rower.

Jazda zajmuje mi około 45-50 minut.
Koszt? Jeden złoty.

Mogę oczywiście tę trasę pokonać za darmo, jeżdżąc od stacji do stacji w nieprzekraczalnym darmowym dwudziestominutowym czasie wypożyczenia, ale jeśli uda mi się wybrać naprawdę dobry rower, nie chcę go zmieniać.

Wygoda z korzystania z tego rozwiązania jest taka, że nie muszę martwić się gdzie go zostawię – w piwnicy, na klatce schodowej czy pod blokiem – martwiąc się przy okazji czy własnego roweru nikt mi nie ukradnie. W Warszawie można oczywiście wypożyczyć rower Cross Bike, który nie trzeba zostawiać na stacji, ale widziałem już te rowery (czarno – czerwone) pozostawione w takich miejscach, że wolę do tego ręki nie dokładać.

Oddanie byle gdzie roweru czy elektrycznej hulajnogi wprowadza bałagan i nie jestem zwolennikiem takiego rozwiązania, nie będę ukrywać, że tak jest. Poza tym mam konto w Veturilo i nie widzę potrzeby zmieniać na innego operatora.

18 sierpnia 2019 00:04