0

Historia wielkiego kraju

My, naród fragment okładki
My, naród – fragment okładki
fot. Roman Soroczyński

Z czego wynika procedura wyborów prezydenta USA? Między innymi o tym mówi książka, którą opisuje Roman Soroczyński.

Nadal czekamy na ostateczne wyniki wyborów prezydenckich w USA. Z czego wynika skomplikowana procedura wyborcza? Historyczne tło jej kształtowania się jest jednym z istotnych rozdziałów książki My, naród. Nowa historia Stanów Zjednoczonych.

Jej autorka, Jill Lepore, już we wstępie przypomina, że zwrot „My, naród…” – to pierwsze słowa konstytucji Stanów Zjednoczonych. Ciekawostką jest fakt, że po raz pierwszy opublikowano je 30 października 1787 roku na pierwszej stronie gazety „New-York Packet”.

Lepore nie idzie na łatwiznę. W pierwszej części książki przypomina historię odkrycia Ameryki, aby w następnych przejść do kształtowania się i rozwoju narodu oraz państwa. Wychodząc od głównych amerykańskich idei, tych „oczywistych prawd”, o których mówił Jefferson – politycznej równości, praw naturalnych i suwerenności narodu – autorka zadaje podstawowe pytanie: Czy burzliwa historia Ameryki dowodzi tych prawd, czy też im zaprzecza? Lepore śledzi ich obecność od czasów pierwszych pionierów po izolacjonistów, od właścicieli niewolników po obrońców praw człowieka, od początków prasy drukarskiej po Facebooka. Stwierdza też, że sprzeczności w nich zawarte budują naród, który chce walczyć o sens swojej historii.

Taki sposób pisania jest zgodny z motto, które głosi autorka: „Historia to sztuka argumentowania na temat przeszłości poprzez opowiadanie historii, które można poprzeć dowodami”. Jill Lepore pracuje na Uniwersytecie Harvarda, pisze o amerykańskiej historii, prawie, literaturze i polityce. Jest autorką wielu nagradzanych książek, między innymi w 2015 roku otrzymała prestiżową nagrodę American History Book Prize  za The Secret History of Wonder Woman. Pisze dla „New Yorkera”, jej eseje i recenzje ukazują się także w „The New York Times”, „The Times Literary Supplement”, „The Journal of American History” i „Foreign Affairs”.

My, naród okładka
My, naród – okładka
fot. Roman Soroczyński

Wciągająca narracja i oryginalna konstrukcja czynią My, naród… jedną z najciekawszych i najbardziej nowatorskich opowieści o amerykańskiej historii. Wobec konfliktów, które aktualnie wstrząsają Ameryką, książka Jill Lepore znakomicie wyjaśnia źródła ich pochodzenia oraz daje nadzieję na ich twórcze przełamanie. Nic dziwnego zatem, że na łamach „The Guardian” stwierdzono:

Jill Lepore uosabia rzadkie w dzisiejszych czasach połączenie intelektu, oryginalności i dobrego stylu.

Kiedy czytam opasłe opracowania historyczne (My, naród… liczy ponad osiemset stron), zawsze muszę stosować swoisty sposób zaznaczania stron. Bowiem przypisy są na końcu książki. Ale i na to jest sposób: wystarczą dwie zakładki. Jednak komu jak komu, ale naszym zacnym Czytelnikom nie muszę tego podpowiadać!

Jill Lepore

My, naród. Nowa historia Stanów Zjednoczonych.

  • Przełożył: Jan Szkudliński
  • Redaktor inicjująca: Paulina Surniak
  • Redaktor prowadzący: Bogumił Twardowski
  • Marketing i promocja: Katarzyna Kończał
  • Redakcja: Anna Gądek
  • Korekta: Agnieszka Czapczyk, Justyna Techlińska
  • Projekt typograficzny i łamanie: Grzegorz Kalisiak
  • Projekt okładki i stron tytułowych: Ula Pągowska
  • Indeks: Katarzyna Świderska
  • Wydawca: Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o., 2020
  • ISBN 978-83-66570-94-8
8 listopada 2020 09:40