Agenci z Barcelony

Trzy zagadki dla Organizacji fragment okładki
Trzy zagadki dla Organizacji – fragment okładki
fot. Roman Soroczyński

Co mogą zrobić agenci prowadzący dziwne śledztwa? Powinni (raczej) rozwiązać zagadkę – nawet (zwłaszcza) w Barcelonie.

Czy P.T. Czytelniczki i Czytelnicy znają duński Gang Olsena, skupiający sympatycznych przestępców-nieudaczników? Na początku książki Trzy zagadki dla Organizacji, której autorem jest Eduardo Mendoza, można odnieść wrażenie, że w tytułowej Organizacji też funkcjonują nieudacznicy. Z tą różnicą, że stoją oni po stronie prawa. No, prawie!

Tajemnicza Organizacja zajmuje się rozwiązywaniem dziwnych spraw. Obowiązują w niej jasne zasady, których nikt nie przestrzega – żadnych telefonów, pełna dyskrecja i kontakt tylko przez zaszyfrowaną audycję radiową „Nocne marki”.

Co mają ze sobą wspólnego śmierć turysty w szemranym hoteliku, wybuch jachtu milionera i spadek przychodów firmy produkującej konserwy? Dla zwykłych ludzi zapewne nic. Jednak do akcji wkraczają agenci i agentki Organizacji, a wtedy… wszystko zaczyna się wymykać spod kontroli. Proste dochodzenie szybko zamienia się w serię pomyłek i nieporozumień, stając się najzabawniejszym śledztwem roku w słonecznej Barcelonie.

Eduardo Mendoza to jeden z najwybitniejszych, najbardziej poczytnych i wszechstronnych współczesnych pisarzy hiszpańskich. Z wykształcenia prawnik, przez lata pracował jako tłumacz symultaniczny (m.in. dla ONZ w Nowym Jorku), by ostatecznie w pełni poświęcić się literaturze. W 2016 roku jego ogromny wkład w kulturę hiszpańskojęzyczną został uhonorowany Nagrodą Cervantesa – najbardziej prestiżowym wyróżnieniem literackim w świecie iberyjskim, nazywanym często „hiszpańskim Noblem”. Jego bogata bibliografia dzieli się na kilka kluczowych nurtów i cykli, które ukształtowały jego pozycję w krajobrazie literackim Europy. Są tu powieści historyczne (m.in. Miasto cudów), seria z bezimiennym fryzjerem-detektywem (m.in. Przygoda fryzjera damskiego), groteski, komedie i sci-fi (Brak wiadomości od Gurba i Lekka komedia) oraz trylogia, której głównym bohaterem jest Rufo Batalla – postać, której losy dziwnie splatają się z najważniejszymi wydarzeniami kulturowymi i politycznymi drugiej połowy XX wieku [tu nie będę wymieniać tytułów, bo – jak widzę – na razie przetłumaczono na język polski jedną z tych książek – przyp. RS].

Trzy zagadki dla Organizacji okładka książki
Trzy zagadki dla Organizacji – okładka książki
fot. Roman Soroczyński

Bohaterowie powieści Trzy zagadki dla Organizacji może nie stanowią najbardziej kompetentnej grupy tajnych agentów w historii literatury, ale na pewno są najzabawniejszą ekipą. Nic dziwnego zatem, że akcja pędzi jak szalona, trup ścieli się gęsto, coś wybucha, konserwy mają dziwny skład, a zagadka raczej zostanie rozwiązana. Absurd, groteska i inteligentny humor tworzą mieszankę wybuchową.

Między tymi absurdalnymi sytuacjami autor delikatnie lokuje, w wypowiedziach różnych osób, kwestie, które zmuszają do refleksji. Ot, choćby takie słowa:

Prawda jest jednostronna: mówi tylko to, co ma do powiedzenia, i koniec. Kłamstwa natomiast mogą mieć wiele znaczeń i dowcip polega na tym, żeby ustalić to najważniejsze.

Co ciekawe, Eduardo Mendoza co jakiś czas zapowiadał odejście od beletrystyki. Wszak ma swoje (83!) lata. Był przekonany, że jego dotychczasowa droga literacka dobiegła końca. Paradoksalnie dzięki temu nie czuł presji i wróciła do niego lekkość pisania. Podczas wywiadu, jakiego udzielił Michałowi Nogasiowi w  audycji „Wszystkie Książki Świata”, wyemitowanej w 19 lipca 2026 r. na antenie radiowej „Trójki”, powiedział m.in.:

… nie miało być kłamstwo ani chwyt reklamowy – naprawdę wierzyłem, że powinienem przestać pisać. Nie tyle przestać pisać w ogóle, ile nie pisać już beletrystyki. Chciałem tworzyć eseje bądź wspomnienia, ale potem stwierdziłem, że decyzja o tym, iż nie będę już pisać, była dobra. Tworzyłem wtedy z absolutną swobodą. Powiedziałem sobie: mam teraz czas na dogrywkę. Nie muszę spełniać żadnych oczekiwań, bo moja kariera się zakończyła. Robię to wyłącznie dla siebie. Byłem więc bardzo szczęśliwy. Pisanie przychodziło mi z ogromną łatwością i odkryłem nowy sposób tworzenia. Pomyślałem, że zrobiłem to, co musiałem zrobić, i mam to za sobą. Napisałem swoje książki – najlepsze, najgorsze, dobre, złe, to nie ma znaczenia.

Przyznam uczciwie, że do tej pory nie znałem twórczości Eduarda Mendozy. Po lekturze Trzech zagadek dla Organizacji nabyłem, drogą kupna, kilka jego wcześniejszych książek. Jestem przekonany, że warto!

  • Eduardo Mendoza, Trzy zagadki dla Organizacji
  • Przekład: Tomasz Pindel
  • Redaktorka nabywająca: Ewa Bolińska-Gostkowska
  • Redaktorka prowadząca: Magda Jankowska
  • Adiustacja: Małgorzata Sikora-Tarnowska
  • Korekta: Maria Zając
  • Projekt okładki: Michał Jakubik
  • Ilustracje na okładce i wyklejce: © xadarstudio / Magnific // © freeppik / Magnific
  • Łamanie: Lucyna Sterczewska
  • Koordynatorka produkcji: Helena Piecuch
  • Przygotowanie do druku: Karolina Korbut
  • Opieka promocyjna: Zuzanna Macikowska; Magdalena Wymazała
  • Wydawca: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o., Kraków 2026
  • ISBN 978-83-8427-229-9
25 sierpnia 2026 13:57