Od skuterów śnieżnych do Formuły 1: kanadyjski dramat biograficzny z sekcji Konfrontacje pokazuje drogę słynnego kierowcy.
Młody mieszkaniec Quebecu odkrywa talent do prowadzenia maszyn podczas zawodów skuterów śnieżnych. Kolejne sukcesy otwierają przed nim drogę do świata profesjonalnych wyścigów samochodowych.
Reżyser Yan Lanouette Turgeon skupia się na szczególnym okresie życia późniejszej legendy Formuły 1. Interesuje go moment poprzedzający światową sławę. Bohater dopiero szuka miejsca w sporcie motorowym. Kariera rozwija się stopniowo. Zmieniają się pojazdy, otoczenie oraz stawka kolejnych startów. Dzięki temu opowieść o znanej postaci zachowuje element odkrywania jej mniej oczywistej przeszłości.
Dużym atutem pozostaje odtworzenie realiów epoki. Samochody, stroje czy przestrzenie tworzą przekonujące tło dla wydarzeń. Twórcy potrafią oddać klimat motorsportu sprzed czasów obecnej technologii. Rywalizacja sprawia wrażenie bardziej surowej. W podobny sposób przedstawiono środowisko związane ze skuterami śnieżnymi. Produkcja zyskuje dzięki temu własny charakter zamiast ograniczać się do typowej biografii sportowca.
Sceny wyścigowe należą do najbardziej udanych fragmentów. Dotyczy to także zawodów na śniegu, które mogły łatwo stać się jedynie krótkim wprowadzeniem. Kamera pokazuje prędkość bez utraty czytelności wydarzeń. Wrażenie zagrożenia pojawia się również przy mniejszych maszynach. Późniejsze starty samochodowe rozszerzają skalę widowiska. Realizacja skutecznie buduje napięcie nawet wtedy, gdy wynik rywalizacji można przewidzieć.
Różnorodność tematów chroni historię przed monotonią. Sport pozostaje osią opowieści, lecz sporo miejsca dostaje życie poza torem. Ważną rolę odgrywa relacja z najbliższą partnerką. Rosalie Bonenfant tworzy postać wspierającą ambicje kierowcy, a zarazem funkcjonującą w cieniu jego rosnącej obsesji na punkcie ścigania. Ten wątek pokazuje osobistą cenę kolejnych decyzji. Dzięki niemu bohater zyskuje bardziej ludzki wymiar.
W roli głównej Rémi Goulet przekonująco łączy pewność siebie z młodzieńczą impulsywnością. Aktor potrafi sprzedać widzowi obsesyjną potrzebę rywalizacji bez zamiany postaci w pomnik. Jego bohater pozostaje człowiekiem nastawionym na kolejny cel. Determinacja bywa źródłem siły, czasem prowadzi do pochopnych wyborów. Goulet dobrze wypada podczas scen sportowych. Sprawdza się także w spokojniejszych momentach rodzinnych.
„Villeneuve: Narodziny legendy” to solidna biografia sportowa, która najciekawiej wypada podczas opowieści o drodze od skuterów śnieżnych do bram Formuły 1.
Kolejny seans na 42. WMFF
- 17 października, godz. 21:30 – Kinoteka 1.
Zwiastun:
Twórcy
- Reżyseria: Yan Lanouette Turgeon
Kanadyjski reżyser filmowy i telewizyjny z Quebecu. Wcześniej realizował między innymi seriale Unité 9 oraz L’Imposteur. Za reżyserię obu produkcji zdobywał nagrody Gémeaux. Jego pełnometrażowym debiutem było Roche papier ciseaux z 2013 roku. Później nakręcił między innymi Mlle Bottine. W najnowszej produkcji sięgnął po biografię jednego z najbardziej rozpoznawalnych kanadyjskich kierowców.
- scenariusz: Daniel Roby, Guillaume Lonergan
- zdjęcia: Jérôme Sabourin, Simon-Pierre Gingras
- muzyka: Philippe Brault
- montaż: Yvann Thibaudeau, Cédric Coussy, Guillaume Gorard
- kostiumy: Sharon Scott
Obsada:
Rémi Goulet, Rosalie Bonenfant, Patrice Robitaille, Anick Lemay, Luc Picard