Europe na Torwarze

Europe na Torwarze – 20 października 2026 roku
fot. Małgorzata Moryc

Europe na Torwarze. Wielki powrót do 1986 roku.

Czterdzieści lat po premierze legendarnego albumu „The Final Countdown” szwedzka grupa Europe wystąpiła w Warszawie. We wtorek, 20 października 2026 roku, muzycy pojawili się na scenie hali COS Torwar. Jubileuszowa trasa połączyła największe przeboje z nowszym repertuarem. Szczególne miejsce zajęła płyta, która w latach 80. przyniosła zespołowi światową sławę.

Koncertowy wieczór rozpoczęła kanadyjska formacja The Damn Truth. Kwartet z Montrealu, prowadzony przez wokalistkę Lee-la Baum, zaprezentował muzykę zakorzenioną w klasycznym rocku. Mocne gitarowe brzmienie stanowiło odpowiednie wprowadzenie do występu gwiazdy. Obie grupy łączy przywiązanie do tradycyjnych instrumentów i melodyjnych kompozycji.

Europe przyjechał do Polski w swoim klasycznym składzie. Za mikrofonem stanął Joey Tempest, któremu towarzyszyli gitarzysta John Norum, basista John Levén, klawiszowiec Mic Michaeli i perkusista Ian Haugland. Muzycy świętowali jubileusz płyty wydanej w 1986 roku. Przygotowany program obejmował utwory z różnych okresów działalności. Dzięki temu warszawski występ miał przypominać znacznie szerszy dorobek niż ten kojarzony z jednym przebojem.

Na Torwarze nie zabrakło bezpośredniego kontaktu z publicznością. Tempest chętnie zwracał się do zgromadzonych fanów. Sympatia zespołu do Warszawy była widoczna już podczas występu na PGE Narodowym w lipcu 2024 roku. Wokalista żartował wtedy, że czuje się jak Robert Lewandowski. Tym razem artyści również zachowywali się z dużą swobodą. W pewnym momencie zajadali się nawet pizzą na scenie. Takie sytuacje nadawały wydarzeniu luźny charakter. Wzajemna życzliwość pozwalała skrócić dystans między rockowymi gwiazdami a słuchaczami.

Istotnym elementem trasy była prezentacja materiału z najnowszego albumu „Come This Madness”. Wydawnictwo ukazało się 25 września 2026 roku, dziewięć lat po poprzedniej studyjnej płycie zespołu. Nagrania „Scandinavian Eyes”, „One on One” i „The Cult of Ignorance” znalazły się w programie koncertów tournée. Stanowią przykład współczesnego kierunku twórczości Szwedów. Grupa zachowała charakterystyczne połączenie gitarowych riffów z chwytliwymi melodiami. Nowy materiał nadał jubileuszowym występom dodatkowy wymiar.

Centralnym punktem przedsięwzięcia pozostawał oczywiście „The Final Countdown”. Z okazji czterdziestolecia muzycy przygotowali wykonanie całego albumu. To okazja do przypomnienia kompozycji pozostających w cieniu najpopularniejszych singli. Obok „Rock the Night” i ballady „Carrie” na płycie znajdują się między innymi „Cherokee”, „Ninja” i „Danger on the Track”. Zestawienie tych nagrań pokazuje różnorodność repertuaru Europe z okresu największej popularności. Całość łączy charakterystyczna dla lat 80. produkcja z istotną rolą syntezatorów.

Jubileuszowa trasa przypomina znaczenie najważniejszego albumu studyjnego formacji. Jego tytułowy singiel dotarł na pierwsze miejsce list przebojów w 25 krajach. Charakterystyczny motyw klawiszowy pozostaje rozpoznawalny także dla młodszych słuchaczy. Europe wykorzystał rocznicę do przypomnienia własnej historii i zaprezentowania aktualnej twórczości. Warszawski koncert stał się kolejnym przystankiem międzynarodowego tournée obejmującego największe europejskie miasta. Czterdzieści lat po swoim przełomie szwedzcy muzycy nadal łączą działalność koncertową z nagrywaniem nowych albumów.

21 października 2026 08:59