0

Wojna i jej oblicza

Odessa i Historia Edith
Odessa i Historia Edith – fragmenty okładek
fot. Roman Soroczyński

Z wojną wiążą się cierpienie oraz nieoczywiste zachowania. Dwie mówiące o tym książki opisuje Roman Soroczyński.

1 września 2021 roku, w 82 rocznicę wybuchu II wojny światowej, zaprezentowałem opis książki Stefana Gnysia, zatytułowanej Pierwsze zwycięstwa. Została ona wydana pod auspicjami Wydawnictwa Replika. Tak się składa, że w tym roku ten sam wydawca opublikował dwie książki, których tematyka również wiąże się z II wojną światową. W każdej z nich jest ona przedstawiana z innej perspektywy, ale znalazłem w nich – oprócz wydawcy – sporo spraw wspólnych.

Historia Edith, której autorką jest Edith Velmans, powstała w oparciu o zapiski z dzienników, prowadzone przez nią w okupowanej Holandii, gdy była nastolatką. Uki Goñi w książce Prawdziwa Odessa obejmuje dłuższy okres i patrzy na wojnę w innym kontekście.

Przez kilka lat po zakończeniu II wojny światowej Edith Velmans, próbowała wyprzeć ze swojej pamięci ten okropny czas. Wbrew temu, co mogliby sądzić ludzie, którzy nie żyli w czasie wojny, jest to częste zjawisko. Gdy w 1940 roku Niemcy zaatakowali Holandię, Edith van Hessen była uczennicą znanego holenderskiego gimnazjum. Ponieważ była Żydówką, groziło jej wielkie niebezpieczeństwo: przed wojną w Holandii mieszkało 140 tysięcy Żydów, a przeżyło niecałe 30 tysięcy. Wobec tego Edith została wysłana do odważnej protestanckiej rodziny, gdzie zamieszkała pod przybranym nazwiskiem, udając nie-Żydówkę. Dzięki temu przeżyła, podczas gdy zginęła większość członków jej rodziny. Niestety, często tak bywało: Niemcy odkryli i zamordowali jedną trzecią ukrywających się holenderskich Żydów.

Historia Edith okładka
Historia Edith – okładka
fot. Roman Soroczyński/ AJ

Edith Velmans jest absolwentką Uniwersytetu Amsterdamskiego. Została psychologiem specjalizującym się w gerontologii. W 1996 roku otrzymała tytuł szlachecki od królowej Beatrix. Obecnie mieszka w USA. W 1999 roku jej książka, Historia Edith, zdobyła nagrodę Talkie Award w kategorii „Najlepsza biografia” oraz Jewish Quarterly’s Wingate Award w kategorii „non fiction”. Została ona przetłumaczona na kilkanaście języków.

Historia Edith jest książką w książce. Autorka często in extenso cytuje swoje wojenne zapiski. Dzięki temu opowieść jest jeszcze bardziej autentyczna, a zarazem tragiczna. Sądzę, że nawet najbardziej wybredni poszukiwacze rzetelnych źródeł informacji znajdą w niej zapis tragizmu wojennych czasów.

  • Edith Velmans, Historia Edith. Poruszające wspomnienia dziewczyny, która przetrwała II wojnę światową
  • Przekład: Ewa Ratajczyk
  • Redakcja: Iga Wiśniewska
  • Korekta: Maria Ignaszak
  • Projekt okładki: Mikołaj Piotrowicz
  • Skład i łamanie: Dariusz Nowacki
  • Wydawca: Wydawnictwo Replika, Poznań 2021
  • ISBN: 978-83-66790-22-3

Również Prawdziwa Odessa przedstawia, jak „rozwiązywano kwestię żydowską”. Uki Goñi opisuje zarówno działania niemieckich nazistów, jak i władz argentyńskich, do których należał Juan Perón. Współpraca obydwu reżimów miała różne oblicza. Już w 1938 roku argentyński minister spraw zagranicznych podpisał dyrektywę, w której instruował konsulów, by…

– … odmawiali wydania wiz, nawet turystycznych i tranzytowych, wszelkim osobom, wobec których istniało podejrzenie, że opuszczają lub opuścili swój kraj, będąc uznanymi za osoby niepożądane lub wygnane, niezależnie od powodu tego wygnania.

Chyba każdy z nas wie, jakiej grupy dotyczył ten zakaz.

Co ciekawe, niektórzy przedstawiciele władz niemieckich starali się wręcz ocalić argentyńskich Żydów przed śmiercią i wysłać ich do Argentyny:

W lipcu 1943 roku, kiedy polska społeczność żydowska w Krakowie została niemalże unicestwiona, przy życiu pozostało 59 Argentyńczyków narodowości żydowskiej.

Kto się sprzeciwiał uratowaniu tych osób? Sekretarz ambasady Argentyny!

Historia miała jednak ciąg dalszy. Otóż, już w czasie wojny stworzono złożoną sieć międzynarodowych powiązań, która umożliwiła wyjazd do Argentyny setkom hitlerowców. Po 1946 roku, kiedy to Juan Perón został prezydentem Argentyny, kwatera główna operacji przerzutu nazistów za ocean mieściła się w jego pałacu. Autor wprost oskarża ówczesnego prezydenta o przychylność i zaangażowanie w ten proceder. Dalsze ślady szlaków przerzutowych wiodą go ku Skandynawii, Szwajcarii i do Włoch, tropy odnajduje także w argentyńskim kościele katolickim i w samym Watykanie.

Prawdziwa Odessa okładka
Prawdziwa Odessa – okładka
fot. Roman Soroczyński/ AJ

Uki Goñi jest argentyńskim autorem zaangażowanym w badania nad ucieczkami niemieckich zbrodniarzy z Europy. Koncentruje się przy tym na roli, jaką w przerzutach nazistów i ich kolaborantów odgrywały Watykan oraz władze Szwajcarii i Argentyny.  Urodził się w Waszyngtonie, a wychowywał się w USA, Meksyku oraz Irlandii. Od 1975 roku mieszka w stolicy Argentyny, Buenos Aires. W latach 1976‒83 pracował dla gazety „The Buenos Aires Herald”, z ramienia której tropił zbrodnie popełniane przez autorytarne rządy Argentyny. Jest także autorem książki na ten temat oraz opracowania dotyczącego związków Juana Peróna z Niemcami podczas II wojny światowej. Obecnie pisuje dla „The New York Timesa”, „The Guardiana” oraz magazynu „Time”, a także rozmaitych wydawnictw w Argentynie.

W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku przedstawiciele władz argentyńskich starali się zatrzeć ślady po operacji przerzutu i pomocy dla nazistów, paląc znaczną część powojennych archiwów. Nie zdążyli ze wszystkim! Uki Goñi dotarł do niektórych dokumentów. Wykazał się przy tym wielkim zapałem i ogromną odwagą: pracował mimo wielu utrudnień, a kto wie, może i gróźb? Autor nie szafuje wyrokami, nie operuje zbędnymi komentarzami. Mówi jednak wprost, że bez wykorzystania rozbudowanej sieci powiązań kościelnych przeprowadzenie całej operacji nie byłoby możliwe.

Jestem miłośnikiem powieści sensacyjnych. Jedna z nich, „Akta Odessy” Fredericka Forsytha, przedstawia grupę byłych esesmanów, którzy – w ramach organizacji o nazwie Odessa [Organisation der ehemaligen SS-Angehöringen] – między innymi ratowali swoich kolegów przed wymiarem sprawiedliwości. Jak się okazuje, nie był to li tylko wytwór pisarskiej wyobraźni: Organizacja Odessa istniała naprawdę!

  • Uki Goñi, Prawdziwa Odessa. Jak Peron sprowadził hitlerowskich zbrodniarzy do Argentyny
  • Przekład: Ewa Androsiuk-Kotarska
  • Redakcja: Paulina Wierzbicka
  • Korekta: Anna Dudkiewicz
  • Projekt okładki: Mikołaj Piotrowicz
  • Skład i łamanie: Dariusz Nowacki
  • Wydawca: Wydawnictwo Replika, Poznań 2021
  • ISBN: 978-83-66989-23-8
2 września 2021 17:34

Komentarze