Norwesko-duński dramat obyczajowy z sekcji Konfrontacje 42. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego przygląda się zagubieniu młodych ludzi. Skromne środki wyrazu pasują do atmosfery niepewności, a rozchwiana konstrukcja zaciera sens opowieści.
Po osobistym załamaniu popularna piosenkarka wraca do domu matki. Pracując w liceum, styka się z codziennością nastolatków i próbuje poukładać swoje życie.
Punktem wyjścia jest zderzenie zawodowego sukcesu z dotkliwym kryzysem. Pełnometrażowy debiut Eivinda Landsvika konfrontuje znaną artystkę muzyczną ze środowiskiem licealnym. Zestawienie tych światów ujawnia presję społeczną na różnych etapach życia. Szkoła staje się miejscem spotkania odmiennych wyobrażeń o przyszłości. Ten kontrast stanowi interesujący pomysł dramaturgiczny. Reżyser rozwija go jedynie powierzchownie.
Zawieszenie kariery kieruje uwagę ku poczuciu własnej wartości. Kontakt z uczniami wnosi osobną perspektywę dojrzewania. Powraca także kwestia prawa do zmiany planów. Każdy z tych motywów zasługuje na pełniejsze ujęcie. Scenariusz rozkłada akcenty nierówno. Rozproszone sugestie zacierają główną myśl.
Historia rozwija się skokami. Wątki poboczne sprawiają wrażenie luźno zestawionych. Zmiany nastroju następują gwałtownie. Poszczególne sytuacje słabo łączą się w spójną drogę bohaterki. Przyczyny niektórych decyzji pozostają trudne do uchwycenia. Ta konstrukcja odbiera dramaturgii siłę.
Odważne akcenty seksualne przełamują stonowany charakter historii. Sceny intymne zostały pokazane z dużą bezpośredniością. Chwilami wnoszą napięcie do spokojnego przebiegu wydarzeń. Ich prowokacyjny ton przykuwa uwagę. Powiązanie tych sytuacji z psychologią bohaterki pozostaje jednak mało czytelne. W efekcie śmiałość obyczajowa wzmacnia wrażenie przypadkowości kolejnych epizodów.
Główną rolę gra Marie Ulven, znana jako Girl in Red. W jej kreacji czuć niespokojną energię. Naturalność pomaga nadać protagonistce wyrazisty charakter. Obecność aktorki przyciąga uwagę mimo skromnych środków wyrazu. Motywacje ekranowej postaci pozostają jednak mgliste. Luki w portrecie psychologicznym utrzymują emocjonalny dystans.
Powściągliwa realizacja tworzy spójną estetykę. Niespieszne tempo pozwala skupić się na zwyczajnych sytuacjach. Kamera rejestruje drobne gesty w stonowany sposób. Minimalizm współgra z niepewnością bohaterki. Rozproszona dramaturgia osłabia oddziaływanie tych środków. Nastrój zapada w pamięć silniej niż fabuła.
„Niezbyt wygórowane oczekiwania” przyciągają grą Ulven i prostotą realizacji, jednak narracyjny chaos odbiera im czytelny przekaz.
- Premiera światowa: 19 maja 2026 roku, Cannes, sekcja Quinzaine des cinéastes.
- Premiera kinowa w Norwegii: 11 września 2026 roku.
Kolejny seans na 42. WFF
- 12 października 2026 (poniedziałek), godz. 16:00 – Kinoteka, sala 3.
Zwiastun:
Twórcy
-
reżyseria, scenariusz: Eivind Landsvik
Norweski scenarzysta i reżyser rozpoczął karierę od teledysków, przenosząc później wypracowany w nich subtelny styl wizualny do kina. Jego krótkometrażowy „Sofia, Last Summer” (2021) zdobył Nagrodę Norweskich Krytyków Filmowych. Kolejna produkcja, „Tits” (2023), miała premierę w konkursie głównym festiwalu w Cannes, a następnie trafiła na ponad sto festiwali na całym świecie. „Niezbyt wygórowane oczekiwania” (2026) to pełnometrażowy debiut twórcy.
-
zdjęcia: Andreas Bjørseth
-
montaż: Patrick Larsgaard
-
muzyka: Frederikke Hoffmeier, Bendik Hovik Kjeldsberg
-
dźwięk: Gisle Tveito, Kristoffer Endresen
-
scenografia: Sunniva Rostad
Obsada:
Marie Ulven, Anders Danielsen Lie, Tone Mostraum, Embla Berntsen Stridbeck, Snorre Kind Monsson, Clara Dessau.