Muranów – trochę Woli, trochę Śródmieścia. Jego historia sięga 1686 roku a nazwa wywodzi si e z Wenecji, skąd pochodzi również określenie getto. Ale nie tylko o tym na niedzielnych spacerach.
W niedzielę, 16.02.2014, o godzinach 11:00 i 14:30 (dwa spacery tego samego dnia), Wioletta Machtyłowicz będzie oprowadzać po zakamarkach Muranowa. To bedzie z pewnoscią fascynująca podróż
Miejsce spotkania: na tarasie znajdującym się nad Kinem Muranów.
Czas trwania: ok. 2-2,5 godz.
Wycieczkę poprowadzi licencjonowany przewodnik: Wioletta Machtylowicz 605 110 176
Cena:
0 zł – małe dzieci
5 zł – osoby mające bilecik „Spacerkiem po Warszawie”
10 zł -pozostałe osoby
W programie będziemy podziwiać panoramę oraz poznawać tajemnice Placu Bankowego, a potem opowiem m.in:
o genezie Muranowa,
o ważnych osobach związanych z okolicą,
dlaczego Muranów to kraina tysiąca schodów,
o galeriowcach, klatkowcach i szybkościowcach,
o tym jaki prezent dał swojej bratowej jeden z architektów Muranowa
o „warszawskich wędrowniczkach” czyli o tych obiektach, które z definicji powinny stać w jednym miejscu, a nie stały.
będziemy mogli przekonać się jak biegły niektóre ulice przed wojną,
będzie opowieść o czarnej damie, która lubiła palić papierosy, a niektóre książki kazała spalić na stosie,
będzie też opowieść o Panu, który poślubił Alę z Elementarza i nie nauczył się jeździć rowerem,
będzie o skarbach, również tych które czekają ciągle na odnalezienie,
przyjrzymy się fasadzie budynku zaprojektowanego przez pewnego Fina,
zobaczymy też niektóre muranowskie murale.
Muranów to tereny na których znajdowało się getto – to nie sposób nie wspomnieć, o tym co się działo na jego terenie w czasie II Wojny Światowej