0

Szczęsny sprzyja odważnym

Walia - Polska – 26 marca 2024
fot. Paweł Jerzmanowski

Polska wygrywa baraże i jedzie na Mistrzostwa Europy. Dreszczowiec z happy endem w Cardiff.

Polacy sami sobie zgotowali taki los, nie awansując z wydawałoby się łatwej grupy. Droga do Niemiec wiodła przez dwuetapowe baraże. W pierwszym meczu w Warszawie drużyna Michała Probierza rozprawiła się z Estonią. Decydujący mecz wypadł na wyjeździe z solidną Walią.

To nie był mecz obfitujący w sytuacje bramkowe. Obie drużyny podeszły z dużym respektem. Dość powiedzieć, że Polacy pierwszy celny strzał oddali dopiero w dogrywce. O awansie decydowały rzuty karne.

Polacy pewnie. Walijczycy nerwowo. W końcu w ostatniej serii Wojciech Szczęsny wyczuł intencje strzelca i uradował liczną grupę polskich kibiców na stadionie. Wspólne odśpiewanie czterech zwrotek Mazurka Dąbrowskiego pozostanie jednym z najbardziej wzruszających momentów w historii polskiej piłki nożnej.

Walia – Polska

0:0

karne 4:5

Fotoreportaż Pawła Jerzmanowskiego:

29 marca 2024 23:43
[fbcomments]