0

Jackie

Reżyseria – Pablo Larraín
Jackie – Natalie Portman
fot. Materiały prasowe

Tragiczny tydzień w historii Stanów Zjednoczonych, najtragiczniejszy w życiu Jacqueline „Jackie” Kennedy.

Tydzień po zamachu do otępiałej, mieszkającej w oddalonej posiadłości wdowy przyjeżdża na dziennikarz. Wywiad mający być świadectwem przedwcześnie przerwanej prezydentury, przeobraża się w wiwisekcję stanu ducha najsłynniejszej amerykańskiej Pierwszej Damy. Z perspektywy zaledwie tygodnia opowiada ona o swojej tragedii, decyzjach które musiała natychmiast podjąć i wielu innych, ważnych faktach. Kobieta, która ledwie siedem dni wcześniej trzymała w drodze do szpitala zmasakrowaną głowę postrzelonego Prezydenta USA, odsłania najdrobniejsze wydarzeń.

Niesprawiedliwie film ten postrzega się w kontekście głównej roli Natalie Portman i jej szans oskarowych. Do samej kreacji (momentami zdecydowanie przeszarżowanej, a momentami niedopracowanej) można bowiem mieć pewne zastrzeżenia, a jeszcze większe do braku nominacji Akademii w innych kategoriach. Formuła filmu ukazująca wydarzenia w formie retrospekcji sprawdza się dzięki montażowi, którego sprawność pozwala znakomicie wczuć się w klimat opowieści. Nastrój podkreśla bardzo wyrazista muzyka, tylko pozornie zbyt wybijająca się w niektórych scenach na plan pierwszy. Różnorodność zdjęć, w tym częściowo ich dokumentalizacja, równomiernie rozkłada znaczenie poszczególnych faktów na tragedię Jackie. Autentyczność filmowych wydarzeń tworzy znakomity dobór kostiumów i dopracowana w każdym szczególe scenografia.

Największą zaletą filmu jest jednak sam jego pomysł i reżyseria. „Jackie” nie jest li tylko retrospektywą zamachu z Dallas (jak chociażby słynny „JFKOlivera Stone’a), czy błyskotliwym wywiadem dziennikarskim z postacią, która była w centrum tragicznych wydarzeń (jak np. „Frost/NixonRona Howarda). Chilijski reżyser Pablo Larraín stworzył obraz bardzo teatralny, udanie próbujący oddać stan psychiczny bohaterki. Co więcej nie jest on ściśle przywiązany do wagi stanowiska, które sprawowała. Wręcz przeciwnie, podobne przeżycia są doświadczeniem każdego przeciętnego człowieka, na którego nagle spada tak ogromne nieszczęście. Kwintesencją całego filmu jest scena, w której Jackie zostaje na koniec tragicznego dnia sama i zdejmuje zakrwawione ubranie. Nawet nie sama Natalie Portman jest w centrum kamery, ale ta cała pustka, która ją otacza. To jest najtrudniejszy moment dla osoby, której świat zawalił się na głowę, jest w stanie wykonywać wiele koniecznych czynności: brać udział w transporcie trumny, przygotowywać szczegóły ceremonii pogrzebowej, czekać na wyniki sekcji zwłok, ale najtrudniejszy do zniesienia ból przychodzi, gdy należy się zmierzyć ze świadomością utraty: samotność w pokoju, puste miejsce w łóżku.

5 lutego 2017 11:11