Korona Kielce zatrzymuje rozpędzoną Legię Warszawa w meczu z wieloma smaczkami i kontrowersjami.
Korona Kielce przerwała zwycięską serię Legii Warszawa. Na wypełnionej Exbud Arenie gospodarze zremisowali 1:1 z liderem PKO BP Ekstraklasy. Wynik pozostawił spory niedosyt zwłaszcza w Kielcach, bo miejscowi przez znaczną część spotkania mieli przewagę.
Początek należał do Legii. Warszawianie przejęli inicjatywę, choć długo brakowało im konkretów pod bramką gospodarzy. Pierwszy poważny sygnał wysłała nawet Korona. Kamil Jakubczyk uderzył zza pola karnego, a Otto Hindrich odpowiedział skuteczną interwencją.
W 28. minucie prowadzenie objęli jednak goście. Łukasz Zjawiński wygrał walkę w polu karnym i efektownym strzałem głową pokonał bramkarza Korony.
Gol wyraźnie zmienił obraz meczu. Warszawianie oddali inicjatywę, natomiast Korona ruszyła po wyrównanie. Jeszcze przed przerwą gospodarze byli blisko celu. Piłka trafiła w poprzeczkę, a dodatkowe emocje wywołała sytuacja w polu karnym Legii. Po strzale zawodnika Korony futbolówka trafiła w rękę jednego z gości.
Sędzia Jarosław Przybył uznał, że podstaw do podyktowania rzutu karnego nie było. VAR podtrzymał jego decyzję, dlatego arbiter nie został wezwany do monitora. Po spotkaniu tłumaczył, że ręka była ułożona naturalnie oraz nie poszerzała obrysu ciała. Ta interpretacja wzbudziła jednak spore kontrowersje.
Po zmianie stron przewaga Korony stała się jeszcze wyraźniejsza. Gospodarze cierpliwie spychali rywali pod ich pole karne. Legia skoncentrowała się przede wszystkim na defensywie. Warszawska obrona długo skutecznie zatrzymywała kolejne ataki.
W 70. minucie napór przyniósł efekt. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mariusz Stępiński znakomicie odnalazł się w polu karnym. Napastnik uderzeniem głową doprowadził do remisu. Stępiński kolejny raz dał się Legii we znaki. Z pięciu bramek zdobytych dotychczas w barwach Korony aż trzy strzelił właśnie przeciwko zespołowi z Łazienkowskiej.
Kielczanie poczuli szansę na pełną pulę. Niedługo po wyrównaniu Wiktor Długosz posłał piłkę obok słupka. Legia próbowała odpowiedzieć, lecz w całej drugiej połowie nie zanotowała celnego uderzenia. Goście bronili się za to konsekwentnie, dzięki czemu utrzymali remis do końcowego gwizdka.
Podział punktów pozostawił niedosyt po obu stronach. Korona mogła wskazywać na przewagę w przekroju spotkania oraz kontrowersyjną sytuację z końcówki pierwszej połowy. Legia przyjechała do Kielc po trzecie ligowe zwycięstwo, a wyjechała z pierwszą stratą punktów w sezonie.
Spotkanie miało również mocną kibicowską oprawę. Exbud Arena wypełniła się do ostatniego miejsca, a fani Korony przygotowali atrakcje na trybunach. Dodatkowym smaczkiem była wieloletnia rywalizacja kielecko-radomska. W sektorze gości pojawili się bowiem zaprzyjaźnieni z Legią kibice Radomiaka Radom.
Korona Kielce : Legia Warszawa
1:1 (0:1)
Fotoreportaż Pawła Jerzmanowskiego:
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa
- Korona Kielce – Legia Warszawa











































