0

Skarga na Straż Miejską

Nagłówek skargi do Wydziału Kontroli Wewnętrznej Straży Miejskiej w Warszawie

Opinie o Straży Miejskiej są średnio-lekko-półciężkie z przewagą ciężko negatywnych. Mieszkaniec pisze skargę.

Dostaliśmy kopię skargi wysłanej do Wydziału Kontroli Wewnętrznej warszawskiej Straży Miejskiej (WKW).

Nasz Czytelnik skarży się na działanie pracowników urzędu miasta czyli funkcjonariuszy Straży Miejskiej. Cała skarga nie jest omówieniem jednego przypadku lecz kilku w różnych miejscach miasta.

Dla większości mieszkańców Warszawy, którzy czy to poruszają się komunikacją miejską, pieszo czy samochodami, praca strażników to farsa. Zainteresowani są oni tylko konkretnymi zdarzeniami zleconymi im przez ich centralę. I choćby źle zaparkowanych było 100 samochodów, oni zajmą się tylko jednym i odjadą realizować kolejne zadania zlecone przez ich radio. Jak wynika z wielu opinii osób, które mają styczność z SM, brakuje im również często podstawowej wiedzy tak z przepisów ruchu drogowego jak i choćby topografii miasta.

Jak wynika ze skargi Czytelnika, przesłanej do WKW,  urzędu miasta, mediów i organizacji społecznej, strażnicy albo nie wykonują interwencji, abo przyjeżdżają po takim czasie, że nie ma już sprawcy.

Budżet miasta traci olbrzymie pieniądze.
Remontując rozjeżdżone trawniki, zapadające się chodniki pod ciężarem dużych dostawczych samochodów, a także z mandatów i odholowań pojazdów. Tych pieniędzy, które stoją na chodnikach, trawnikach, przejściach dla pieszych czy innych zakazanych miejscach, nie potrafi podnieść dla mieszkańców ani Straż Miejska ani urzędnicy.
Niestety w tych sprawach nie można liczyć również na Policję Państwową.

Będziemy przyglądać się przedstawionej sprawie w skardze naszego Czytelnika, jak również będziemy pokazywać (co już robiliśmy), gdzie są problemy i powiemy jak je można rozwiązać.

Skarga

Pana Konrada przesłana do nas jest w pliku PDF :[LINK]

7 września 2018 00:12

Komentarze