Ostatnie ziemskie dni Jezusa, historycznie i naukowo, przedstawia dr hab. Łukasz Niesiołowski-Spanò z Towarzystwa Miłośników Historii.
152. felieton pod wspólną nazwą: Stolica historii. Przedstawiają członkowie Towarzystwa Miłośników Historii w Warszawie, które są już od ponad 3.5 roku emitowane w każdą sobotę, w nieco skróconej wersji, w Radiu Kolor.
Podcast Radia Kolor jest pod tekstem.
Z cyklu:
Stolica historii. Przedstawiają członkowie
Towarzystwa Miłośników Historii w Warszawie.
Odcinek CLII:
Wielkanocny felieton historyczny
Opowiada dr hab. Łukasz Niesiołowski-Spanò
Czas świąt Wielkiej Nocy, skłania historyka do lektury tekstów, które stanowią fundament wydarzeń czczonych przez Chrześcijan jako najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym. Jest jednak Nowy Testament, a w nim Ewangelie, nie tylko tekstem natchnionym dla wiernych, lecz również tekstem powstałym w starożytności i z tej racji jest źródłem historycznym. Można zatem czytać go właśnie jako tekst źródłowy i ilustrację epoki.
Nie znamy dokładnych dat powstania Ewangelii. Opieramy się jedynie na dominującej obecnie zgodzie badaczy, że wśród tak zwanych Ewangelii synoptycznych, najstarsza jest ta Marka, a Ewangelia Jana – zapewne – powstała najpóźniej. Najprawdopodobniej na około pół wieku po czasach Jezusa. Wiemy jednak, że śmierć Jezusa z Nazaretu miała miejsce w roku 30 lub 33 naszej ery. Jak wiedząc to można ocenić źródłowe podstawy dla tradycji o sądzie nad Jezusem wydanym najpierw przez Żydów i Sanhedryn, a dopiero później przez Piłata? Innymi słowy, czy Ewangelie dostarczają jednoznacznej informacji o wydarzeniach, które doprowadziły do śmierci Jezusa na krzyżu?

Zanim zajmiemy się rolą Sanhedrynu, popatrzmy na najważniejszego rzymskiego urzędnika – Piłata z Pontu. Piłat, zapewne na wczesnym etapie kariery urzędniczej, sprawował w latach trzydziestych funkcję prefekta Judei. Wiemy to z inskrypcji odnalezionej w Cazarei Nadmorskiej, wymieniającej jego imię oraz tę właśnie funkcję. Ewangelia Mateusza tytułuje Piłata „namiestnikiem”, po grecku hegemon; pozostali ewangeliści pomijają nazwę funkcji.

Jezus miał zostać pojmany z polecenia kapłanów żydowskich w czwartek wieczorem, przetrzymany przez noc pod strażą i odpytany przez kapłanów, a w piątek rano odstawiony pod sąd Piłata. Piłat przepytując Jezusa początkowo nie widzi w nim winy, lecz ostatecznie wydaje na niego wyrok śmierci przez ukrzyżowanie, który zostaje wykonany niezwłocznie. Ewangelia Jana podaje informację o tym, że pojmania w ogrójcu dokonują strażnicy żydowscy wraz z „kohortą” oraz „trybunem”, a zatem żołnierzami rzymskimi. Wątek ten nie jest zgodny z realiami historycznymi, gdyż stojący za pojmaniem Jezusa kapłani, na pewno nie mogli wydawać rozkazów rzymskim żołnierzom, było nie było wówczas wojskom „okupacyjnym”.
Ewangelie Marka i Mateusza mówią, że przepytywaniem Jezusa zajmowali się kapłani oraz Rada, robiąc to w nocy, czyli między jego pojmaniem a wydaniem Piłatowi (Mt 26; Mk 14,43-72). „Rada”, po grecku – synedrion, identyfikowana jest z Sanhedrynem. Jedynie Łukasz w rozdziale 22 wers 66 podaje: „Skoro dzień nastał, zebrała się starszyzna ludu, arcykapłani i uczeni w Piśmie i kazali przyprowadzić Go przed swoją Radę”. Jak widać miał autor tego tekstu świadomość, że Sanhedryn nie mógł obradować nocą. Problemem nie jest nawet miejsce akcji owego „sądu przed Sanhedrynem”, czyli dom kapłana zamiast świątyni, lecz to że prawo żydowskie – spisane później w Misznie – zakazywało wydawania wyroków nocą.

Jest zatem w Ewangeliach kilka szczegółów, które mogą budzić wątpliwości historyczne. Mogły one wynikać z upływu czasu i zacierania się pamięci o szczegółach. Nie można mieć wówczas za złe autorom ewentualnych pomyłek. Czasem jednak autorzy mogli stawiać sobie za cel przedstawienie wydarzeń nie tyle takimi jakimi były, lecz raczej tak jak chciano je interpretować w czasach pisania tekstu. Tak właśnie zapewne jest z rolą Sanhedrynu, który w czasach pisania Ewangelii był już instytucją obcą wobec chrześcijan. Dlatego można zrozumieć chęć uczynienia go współodpowiedzialnym za śmierć Jezusa z Nazaretu.

Dr hab. Łukasz Niesiołowski-Spanò
historyk starożytności,
profesor na Wydziale Historii Uniwersytetu Warszawskiego
i dziekan wydziału.
Od pięciu lat zasiada w Zarządzie Towarzystwa Miłośników Historii.
Zajmuje się dziejami starożytnej Palestyny/Izraela.
Jest autorem m.in. (wraz z K. Stebnicką) „Historia Żydów w starożytności. Od Thotmesa do Mahometa” (Warszawa, 2020).
Podcast Radia Kolor
3:22 min.
Zobacz też inne odcinki cyklu:
- Lista odcinków: [LINK]



