Gangster Bożydar na wrzosowiskach

Halloween w Klubie Komediowym
Wieczór z krótkimi grami impro – Halloween w Klubie Komediowym
fot. Andrzej

W Klubie Komediowym miesiąc zamknął wieczór krótkich gier w klimacie typowym dla ostatniego dnia października.

Część publiczności z twarzami wymalowanymi, prowadzący Sławek Sztejmiec zaprasza na wieczór, dla tradycjonalistów – Dziadów, dla nowoczesnych – Halloween. Improwizacje z odgórnymi założenia: a to trzeba trzymać się opowieści, a to zmieniać tekst, a to zastygać w bezruchu, czy też prowadzić konwersację jedynie wygłaszając zdania pytające. Czasami będą musieli nagle zaśpiewać do podkładu muzycznego, który zapewnia na pianinie urocza Joanna Kucharczyk. Dla widzów zabawa, dla wykonawców często artystyczna męka.

Publiczność, która wypełniła piwnicę opodal Placu Zbawiciela także ma swój wkład w spektakl podrzucając inspirację, czy też wymyślając style artystyczne typu „koreański pop”.

Kulminacją wieczoru była opowieść o gangsterze Bożydarze, który gdzieś na wrzosowiskach próbuje spełnić swoje marzenie malując pejzaże. Skrywa przy tym swoją tajemnicę, brakuje mu … ręki. Improwizatorzy stają przed wyzwaniem opowiedzenia takiej oto historii. Proszę wczuć się w ich rolę i docenić wysiłek.

1 listopada 2016 21:36