Hiszpański dramat z Konkursu Międzynarodowego 42. WMFF. Opowieść o życiowym chaosie nuży zamiast poruszać.
Właściciel świeckiego domu pogrzebowego wikła się w kolejne prywatne kłopoty. Skutki jego wyborów odbijają się na pracy i relacjach z najbliższymi.
Historia ludzi zawodowo związanych ze śmiercią stanowi wymowne podsumowanie doboru tematów 42. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego, szczególnie Konkursu Międzynarodowego. W tegorocznym programie tej sekcji dominują obrazy życiowych kryzysów. Specyfika pracy przy pochówkach zapowiada interesującą obserwację obyczajową. Baskijskie realia nadają przedstawionemu środowisku odrębny charakter. Twórcy skupiają uwagę na paśmie osobistych niepowodzeń. Cały zamysł przynosi rozczarowanie.
Scenariusz sprowadza codzienność przedsiębiorcy do serii komplikacji. Rozwój akcji staje się monotonny. Poszczególne wydarzenia przynoszą podobne poczucie stagnacji. Konflikty mają niewielką wagę. Kilka udanych scen wzbudza chwilowe zainteresowanie. Fabuła ostatecznie pozostawia widza obojętnym wobec losów bohaterów.
Postaci budzą częściej irytację niż współczucie. Główny bohater jest pochłonięty własnymi problemami. Jego zachowanie z czasem staje się przewidywalne. Część drugiego planu wypada apatycznie. W pierwszoplanowej roli Iñigo Azpitarte portretuje mężczyznę pogrążonego w codziennym chaosie. Partnerująca mu Izaro Nieto otrzymuje zbyt mało okazji do rozwinięcia ekranowej relacji. Sposób napisania ról utrudnia emocjonalne zaangażowanie.
Pod względem warsztatowym produkcja prezentuje się solidnie. Starannie skomponowane kadry wykorzystują krajobraz Kraju Basków. Ścieżka dźwiękowa podkreśla ton gorzkiej komedii. Reżyser próbuje przełamać realizm fantazyjnymi pomysłami. Jednym z nich jest nieoczekiwana sekwencja muzyczna. Ta rozmaitość stylistyczna zaczyna dominować nad przebiegiem zdarzeń. Nawet ciekawsze fragmenty giną w natłoku formalnych chwytów.
„Ostatnie pożegnanie” rozczarowuje nużącą narracją mimo solidnego warsztatu.
Kolejne seanse na 42. WMFF
- 17 października (sobota) 2026 roku, godz. 16:00 – Kinoteka 3.
- 18 października (niedziela) 2026 roku, godz. 16:00 – Kinoteka 3.
Zwiastun:
Twórcy:
- reżyseria, scenariusz: Koldo Almandoz
Baskijski reżyser i scenarzysta urodził się w San Sebastián w 1973 roku. Karierę rozpoczął od krótkich metraży. Eksperymentalne „Sipo Phantasma” (2016) było jego pełnometrażowym debiutem. Dwa lata później zrealizował „Oreina”. Oba dzieła prezentowano na festiwalu w rodzinnym mieście artysty. Najnowsza produkcja miała tam światową premierę we wrześniu 2026 roku.
- zdjęcia: Javier Agirre Erauso
- montaż: Laurent Dufreche
- muzyka: Aitor Etxebarria
- dźwięk: Alazne Ameztoy
Obsada:
Iñigo Azpitarte, Izaro Nieto, Josean Bengoetxea, Iñaki Beraetxe