Cudze rzeczy

Cudze rzeczy – reżyseria: Grzegorz Dębowski
fot. 42. WMFF

Polski dramat społeczny z Konkursu Międzynarodowego 42. WMFF angażuje historią ludzi żyjących na marginesie. Skromna forma współgra z obserwacją codzienności, choć część zdarzeń została mocno przerysowana.

Kobieta zalega z czynszem i znajduje się w coraz trudniejszej sytuacji finansowej. Szukając pieniędzy, podejmuje decyzję, która prowadzi ją w stronę nieoczekiwanych zdarzeń.

Punkt wyjścia pozwala połączyć dramat społeczny z historią opartą na oszustwie. Reżyser Grzegorz Dębowski prowadzi opowieść sprawnie i przez większość czasu utrzymuje zainteresowanie. Kolejne wydarzenia odsłaniają środowisko ludzi funkcjonujących poza stabilnym światem pracy, własności czy rodzinnego bezpieczeństwa. Skromna realizacja pasuje do przedstawionej rzeczywistości. Problem pojawia się wtedy, gdy scenariusz podkręca kolejne sytuacje ponad granicę wiarygodności. Mimo tych uproszczeń historia pozostaje angażująca.

Szczególnie trafne okazują się obserwacje dotyczące społecznego zobojętnienia. Depresja pojawia się jako element zwyczajnego życia zamiast osobnego tematu do omówienia. Rodzinne napięcia wynikają z dawnych urazów i braku wzajemnego zainteresowania. Ludzie mieszkają blisko siebie, choć emocjonalnie funkcjonują osobno. W takim świecie cudzy problem łatwo staje się sprawą, od której można się odsunąć. Dębowski buduje z tych sytuacji gorzki obraz relacji opartych na samotności i potrzebie znalezienia swojego miejsca.

Najwięcej wątpliwości budzi centralna postać. Jej zachowanie pozostaje egoistyczne, manipulacyjne i momentami zwyczajnie odpychające. Scenariusz wymaga więc od widza zainteresowania osobą, której wybory regularnie wywołują sprzeciw. Taki zabieg dodaje opowieści napięcia, choć miejscami utrudnia emocjonalne zaangażowanie. Przerysowane sytuacje jeszcze silniej podkreślają tę trudność. Jednocześnie moralna niejednoznaczność odróżnia protagonistkę od wielu wygładzonych postaci znanych z kina społecznego.

Obsada opiera się na twarzach rzadziej obecnych w pierwszoplanowych polskich produkcjach. Ten wybór wzmacnia poczucie obcowania ze zwyczajnymi ludźmi zamiast zestawem rozpoznawalnych gwiazd. Robert Mania, Ewa Pająk, Martyna Rozwadowska i Jadwiga Grygierczyk budują wiarygodne otoczenie głównej postaci. Największe wrażenie robi Monika Sabina Kwiatkowska. Aktorka potrafi połączyć chłód, zagubienie i determinację bez łagodzenia charakteru swojej bohaterki. To rola prowadzona z taką precyzją, że wyrasta na prawdziwy majstersztyk aktorski.

„Cudze rzeczy” angażują społeczną obserwacją i znakomitą rolą Moniki Kwiatkowskiej, choć wiarygodność historii osłabia zbyt mocne przerysowanie części zdarzeń.

Kolejny seans na 42. WMFF

  • 15 października (czwartek) w Kinotece 1 o godzinie 16:15.

Zwiastun:

Twórcy:

  • reżyseria, scenariusz: Grzegorz Dębowski

Absolwent Szkoły Filmowej w Łodzi. Wcześniej pracował między innymi jako asystent Pawła Pawlikowskiego. Jego pełnometrażowym debiutem było „Tyle co nic” z 2023 roku. Film przyniósł mu nagrody za debiut i scenariusz na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Otrzymał też Orła w kategorii odkrycie roku. W swojej twórczości koncentruje się na tematach społecznych.

  • zdjęcia: Stanisław Horodecki
  • muzyka: Piotr Kurek
  • montaż: Anna Garncarczyk

Obsada:

Monika Sabina Kwiatkowska, Robert Mania, Ewa Pająk, Martyna Rozwadowska, Jadwiga Grygierczyk, Józef Hamkało, Oskar Jarzombek, Marek Szkoda, Aleksandra Kolan

 

15 października 2026 09:23