Japoński dramat z Konkursu Międzynarodowego 42. WFF rozczarowuje nieczytelnymi motywacjami postaci.
Po latach dwóch mężczyzn ponownie mierzy się z wydarzeniem, które naznaczyło ich dzieciństwo. Niespodziewane spotkanie przywołuje bolesne wspomnienia i zmusza do konfrontacji z dawnymi wyborami.
Poczucie winy stanowi punkt wyjścia dla opowieści o odpowiedzialności za tragiczne zdarzenie. Reżyser Keisuke Yoshida sięga po temat mający duży potencjał dramatyczny. Losy postaci łączy przeszłość wpływająca na ich dorosłe życie. Każdy próbuje na swój sposób poradzić sobie z jej ciężarem. Początkowo historia budzi zainteresowanie dzięki napięciu pomiędzy uczestnikami konfliktu. Stopniowo coraz większe wątpliwości wywołuje psychologiczna wiarygodność przedstawionych relacji.
Najpoważniejszym problemem okazuje się scenariusz. Motywacje bohaterów pozostają trudne do zrozumienia. Podejmowane decyzje sprawiają chwilami wrażenie zupełnie przypadkowych. Zmiany nastawienia następują bez przekonującego uzasadnienia. Tajemniczość ustępuje miejsca dezorientacji. W rezultacie dramatyczne sytuacje tracą emocjonalną siłę.
Motywy pirotechniczne nadają historii charakterystyczny rys. Fajerwerki przywołują skojarzenia z lekkomyślnością i jej konsekwencjami. Odmienną rolę pełni łucznictwo. Ta dyscyplina wymaga cierpliwości oraz pełnego skupienia na celu. Zestawienie żywiołu ognia z precyzją sportowej rywalizacji tworzy interesujący kontrast. Takie rozwiązania wzbogacają opowieść, choć pozostają ciekawsze od samej konstrukcji konfliktu.
Próba przedstawienia skomplikowanych ludzkich zachowań stanowi poważne wyzwanie dla obsady. Na pierwszym planie występują Hayato Isomura i Seiya Suezawa. Istotną rolę powierzono również Gô Ayano. Aktorzy muszą nadać wiarygodność postaciom obciążonym trudnymi doświadczeniami. Ich wzajemne reakcje stanowią podstawę ekranowego napięcia. Słabo nakreślone intencje ograniczają możliwości stworzenia przekonujących portretów psychologicznych.
Twórca próbuje połączyć poważną tematykę z niepokojącą atmosferą. Opiera narrację na stopniowym odkrywaniu charakterów uczestników zdarzeń. Taka koncepcja wymaga starannego budowania zależności między poszczególnymi osobami. Zamiast tego widz otrzymuje coraz więcej powodów do kwestionowania ich postępowania. Nagromadzenie osobliwych sytuacji prowadzi do utraty zainteresowania. Ostatecznie ambitne założenia rozmijają się z efektem ekranowym.
„Mentor” to rozczarowujący dramat, w którym interesujące motywy pirotechniki i łucznictwa przegrywają ze słabo umotywowanymi zachowaniami bohaterów.
Zwiastun:
Twórcy:
- reżyseria, scenariusz: Keisuke Yoshida
Japoński reżyser i scenarzysta urodził się w 1975 roku w prefekturze Saitama. Ukończył szkołę Tokyo Visual Arts. Karierę filmową rozpoczynał jako oświetleniowiec. Jego pełnometrażowy debiut „Raw Summer” zdobył główną nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Fantastycznych w Yubari. W 2021 roku zrealizował „Intolerance”, wyróżniony miejscem w zestawieniu dziesięciu najlepszych japońskich produkcji magazynu „Kinema Junpo”. W późniejszym dorobku reżysera znalazł się dramat „Missing” (2024).
- zdjęcia: Takayuki Shida
- montaż: Yu Shimoda
- muzyka: Masamichi Shigeno
- dźwięk: Hironobu Tanaka
Obsada:
Hayato Isomura, Seiya Suezawa, Gô Ayano