Makabryczne horrory, bezkompromisowe thrillery i szalone komedie. 12. Splat!FilmFest zapowiada najbardziej rozbudowaną edycję w swojej historii.
Od 22 do 31 października warszawska Kinoteka stanie się miejscem spotkania miłośników kina gatunkowego.
Po zakończeniu Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego kolejne wydarzenie dla kinomanów. Tym razem na ekranach zagości kino nastawione na mocne wrażenia.
Splat!FilmFest od lat prezentuje produkcje przekraczające granice konwencji. W tegorocznym programie znalazło się blisko 100 tytułów. Organizatorzy zapowiadają również udział ponad 50 gości z całego świata. Dwunasta odsłona imprezy będzie największą w jej historii.
Makabra na granicy absurdu
Jedną z najbardziej osobliwych propozycji jest „Bagworm” Olivera Bernsena. Bohater pracuje jako sprzedawca młotków. Pewnego dnia przypadkowo wbija sobie gwóźdź w stopę. Rana zaczyna szybko gnić. Wraz z pogarszającym się stanem zdrowia zmienia się postrzeganie otaczającego świata. Produkcja trafiła do sekcji WTF przeznaczonej dla szczególnie ekstremalnych obrazów.
Odmienny rodzaj szaleństwa proponuje nowozelandzka komedia science fiction „Mamo, jestem w ciąży z kosmitą”. Historia niechcianej ciąży przybiera tutaj absurdalny charakter. Ojcem dziecka okazuje się osobliwy sąsiad. Groteskowa fabuła podejmuje temat prawa kobiet do decydowania o własnym ciele. Kontrowersyjny humor stanowi istotny element tej opowieści. Całość zapowiada prowokację obyczajową utrzymaną w fantastycznej konwencji.
Seks, przemoc i seryjny morderca
Amerykańskie „Wszystko, co się rusza” w reżyserii Alexa Phillipsa łączy thriller z absurdalną komedią. Głównym bohaterem jest kurier rowerowy prowadzący swobodne życie seksualne. Sytuacja komplikuje się po pojawieniu się seryjnego zabójcy. Film czerpie inspiracje z włoskiego giallo. Nawiązuje także do estetyki kina eksploatacji lat 70. Zapowiada się seans pełen erotyki, brutalności i czarnego humoru.
Znacznie poważniejszy ton ma kazachskie „Ürei”. Dorastająca dziewczynka zostaje wysłana do babci mieszkającej na wsi. Wyjazd stanowi karę za jej zachowanie. Pozornie prosta historia prowadzi w stronę okrutnego kina. Organizatorzy podkreślają ekstremalny charakter przedstawionych wydarzeń. Szczegóły fabuły pozostają tajemnicą, co dodatkowo wzmacnia zainteresowanie produkcją.
Polski horror w programie
Wśród zapowiedzianych tytułów znalazł się „Sick”, pełnometrażowy debiut reżyserski Agaty Trzebuchowskiej. To opowieść o relacji rodzeństwa stojącego u progu dorosłości. Ważną rolę odgrywa w niej pożądanie. Historia koncentruje się na utracie dziecięcej niewinności. Twórcy zapowiadają duszną atmosferę oraz przekraczanie obyczajowych granic. Reżyserka będzie gościem tegorocznego festiwalu.
Miłośnicy bardziej dosłownej makabry otrzymają hiszpański „Krwawy bufet”. Bohaterami są chińscy imigranci prowadzący restaurację. Ich sposób rozwiązywania problemów wiąże się z nietypowym wykorzystaniem chłodni. Pokazowi będą towarzyszyć twórcy produkcji.
Kolejną propozycją jest „Rumak szatana” ze stajni wytwórni Troma. Grupa przyjaciół trafia w nim do świata slashera opanowanego przez mordercę w końskiej masce.
Morderczy Pinokio
W programie pojawi się także „Pinokio: Rozpętanie”. Twórcy wykorzystali motyw drewnianej kukiełki marzącej o zostaniu człowiekiem. Tym razem realizacja pragnienia wymaga zdobycia ludzkich części ciała. Znana baśń zyskuje brutalną interpretację. Film wpisuje się w nurt horrorów przekształcających popularne opowieści dziecięce. Organizatorzy zapowiadają jego pokaz jako jedną z atrakcji dwunastej edycji.
Warszawa centrum imprezy
Tegoroczne wydarzenie obejmie również dziewięć innych polskich miast. W ramach Splat!FilmFest On Tour wybrane produkcje trafią do Białegostoku, Bydgoszczy, Gdyni, Katowic, Krakowa, Łodzi, Poznania, Szczecina i Wrocławia.
Warszawa pozostanie głównym ośrodkiem imprezy. Pokazy w stolicy zaplanowano w Kinotece. Festiwal potrwa od 22 do 31 października 2026 roku. Szczegółowy repertuar udostępniono na stronie organizatora.
Dwunasta edycja Splat!FilmFest zapowiada dziesięć dni ekstremalnego kina dla widzów poszukujących gatunkowych eksperymentów i mocnych wrażeń.