0

Magia tego samego nazwiska

Polski policjant kieruje ruchem na skrzyżowaniu ul. Nowy Świat i Książęcej. Widoczny zakład pogrzebowy Mieczysława Adamskiego i riksza. Październik 1940 r .
Polski policjant kieruje ruchem na skrzyżowaniu ul. Nowy Świat i Książęcej. – Widoczny zakład pogrzebowy Mieczysława Adamskiego i riksza. Październik 1940 r .
fot. Zbiory NAC

W cyklu ”Stolica historii” dziś gawęda Juliusza Kuleszy żołnierza AK i uczestnika powstania na Starym Mieście.

Kolejny felieton pod wspólną nazwą: Stolica historii. Przedstawiają członkowie Towarzystwa Miłośników Historii w Warszawie, które są emitowane w każdą sobotę o 15:15, w nieco skróconej wersji, w Radiu Kolor.

Dziś odcinek szósty. Opowieść o niezwykłym przypadku, który przydarzył się Franciszkowi Kozakowskiemu w czasie okupacyjnej łapanki na warszawskim dworcu kolejowym, przedstawia Juliusz Kulesza.

Podcast Radia Kolor jest pod tekstem.

Z cyklu:

Stolica historii. Przedstawiają członkowie
Towarzystwa Miłośników Historii w Warszawie.

Odcinek VI:

Magia tego samego nazwiska

Opowiada Juliusz Kulesza

Defilada niemieckiej artylerii przed gubernatorem Hansem Frankiem i marszałkiem Wilhelmem Listem na ulicy Zwycięstwa (Aleje Ujazdowskie), 6 października 1940 r. z okazji pierwszej rocznicy kapitulacji wojsk polskich w kampanii wrześniowej. Widoczne armaty przeciwpancerne Pak 36 (t) kal. 37 mm.
Defilada niemieckiej artylerii przed gubernatorem Hansem Frankiem i marszałkiem Wilhelmem Listem na ulicy Zwycięstwa (Aleje Ujazdowskie), 6 października 1940 r – z okazji pierwszej rocznicy kapitulacji wojsk polskich w kampanii wrześniowej. Widoczne armaty przeciwpancerne Pak 36 (t) kal. 37 mm.
fot. Zbiory NAC

Podczas okupacji pracowałem jako praktykant-rysownik w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych przemianowanej na Staatsdruckerein. Pracował ze mną znacznie starszy kolega, poligraf Franciszek Kozakowski, który mieszkał w podwarszawskim Sulejówku i przyjeżdżał do Warszawy pociągiem.

Pewnego dnia spóźnił się do pracy, był blady i rozdygotany nerwowo. Okazało się , że na dworcu trafił na obławę, jedną z tych, które warszawiacy nazywali „łapankami”. Niemieccy żandarmi zatrzymywali wysiadających z pociągu mężczyzn i kierowali do ciężarowych samochodów. Nie uwzględniali żadnych okazywanych legitymacji i przeważnie darli je i rzucali na ziemię.

Legitymacja Staatsdruckerein miała opinię tak zwanego „mocnego ausweisu”, więc Kozakowski z pewną nadzieją pokazał ją żandarmowi. Ten wprawdzie jej nie zniszczył, ale tylko na nią zerknął i skierował Kozakowskiego do samochodu ze złapanymi ludźmi.

Załamany i zrezygnowany Kozakowski ruszył tam, le już po paru krokach usłyszał za plecami okrzyk:

Halt!

i Niemiec zażądał powtórnego okazania ausweisu.

Gdy spojrzał, stała się rzecz niezwykła. Niemiec upewnił się, czy stojący nieopodal koledzy nie patrzą, po czym popchnął Kozakowskiego, ale tym razem nie ku ciężarówkom, a do wyjścia na ulicę!

Osłupiały ze zdumienia Polak przez chwilę stał w miejscu, a wtedy zniecierpliwiony żandarm ponaglił go i wyjaśnił przyczynę tak nagłej zmiany decyzji:

Jo tyż Kozakovsky.

Polski policjant kieruje ruchem na skrzyżowaniu ul. Nowy Świat i Książęcej. Widoczny zakład pogrzebowy Mieczysława Adamskiego i riksza. Październik 1940 r .
Polski policjant kieruje ruchem na skrzyżowaniu ul. Nowy Świat i Książęcej. – Widoczny zakład pogrzebowy Mieczysława Adamskiego i riksza. Październik 1940 r .
fot. Zbiory NAC

Juliusz Kulesza

urodził się 19 maja 1928 roku. W czasie wojny był żołnierzem AK i uczestnikiem Powstania Warszawskiego na Starym Mieście. W 1954 roku ukończył warszawską ASP i został grafikiem. W końcu lat pięćdziesiątych był członkiem grupy artystycznej „Korekta”.

Jego wielką pasją całe życie był sport i historia. Jak sam podkreśla jest oddanym kibicem Polonii Warszawa, a na pierwszym meczu swojej drużyny był w …1938 roku.

Jest autorem poczytnych książek, przeważnie o tematyce powstania warszawskiego i okupacji. Współpracownik „Encyklopedii Powstania Warszawskiego” do której napisał kilkanaście haseł.

Należy do seniorów Towarzystwa Miłośników Historii, do którego wstąpił w 1989 roku.

Podcast Radia Kolor

2:14 minuty

(kliknij logo)

Radio Kolor - Logo

Zobacz też:

  • I odcinek: [LINK]
    Uniwersytety na morzach i oceanach
  • II odcinek: [LINK]
    Walka na dzwony
  • III odcinek [LINK]
    „Belwederski” profesor
  • IV odcinek [LINK]
    Dżuma, cholera i inne plagi
  • V odcinek [LINK]
    Rosjanin kapitanem polskich piłkarzy.
    Na marginesie meczu z Niemcami w 1933 r.
  • VII odcinek [LINK]
    Warszawskie Dzwony Opatrzności
13 listopada 2022 09:00
[fbcomments]